Slim Herbal System, czyli zioła na odchudzanie

Od zawsze uwielbiałam napary ziołowe i herbaty. Do tego wierzę w leczniczą moc ziół. Więc gdy tylko dowiedziałam się o Slim Herbal System, który składa się tylko z ziół i w 100% jest produktem naturalnym. Po prostu musiałam go wypróbować i napisać Wam o tym. 

Slim Herbal System – co to takiego?

Czytaj dalej Slim Herbal System, czyli zioła na odchudzanie

You-app – aplikacja, która ulepszy Twoje życie?

Jakiś czas temu, a w zasadzie to już prawie pół roku na półkach w księgarniach pojawiła się nowa książka Book of You, której jednym z autorów jest Jamie Oliver (na stronie wydawnictwa nie mogłam znaleźć informacji o pozostałych autorach). Książka dość ciekawa dla Fanów zdrowego życia o tyle, że na 4 główne filary tej filozofii dwa z nich dotykają tej tematyki. Na różnych blogach trafiłam na kilka recenzji tej pozycji i były one bardzo przychylne. Sama jednak nie zdecydowałam się na jej zakup. Temat jednak wrócił do mnie podczas wakacji, kiedy szukałam nowych fajnych Fit aplikacji i trafiłam na You-app.

Czytaj dalej You-app – aplikacja, która ulepszy Twoje życie?

Wrzesień z Polar A360 – W podróży

Jakby mi ktoś powiedział na początku roku, że jednego miesiąca będę w górach i nad morzem, to bym pewnie go wyśmiała. To się jednak zdarzyło i to właśnie we wrześniu. Cały czas towarzyszył mi zegarek i muszę przyznać, że cieszyło mnie to towarzystwo. Nadszedł czas na kolejny wpis z serii, a mianowicie Wrzesień z Polar A360 – W podróży, bo tak mi upłynął koniec lata.
wp-1475351042517.jpg
Źródło: Własne

Czytaj dalej Wrzesień z Polar A360 – W podróży

Sierpień z Polar A360 – plan treningowy PolarFlow

Przyszedł czas na Sierpień z Polar A360, a w nim co nieco o planie treningowym dla biegaczy, który można ustawić za pomocą aplikacji PolarFlow zarówno z poziomu przeglądarki www, jak i smartfona. Tematyka bardzo na czasie, bo już we wrześniu roi się od ciekawych biegów, a im bliżej zimy tym bardziej spektakularnie można zwieńczyć sezon. Sama szykuje się na coś specjalnego, ale o tym dowiecie się jak doczytacie do końca.

bieganie01
Źródło: Własne

Czytaj dalej Sierpień z Polar A360 – plan treningowy PolarFlow

Test butelki filtrującej od firmy Dafi

Od jakiegoś czasu staram się pić 2-3 litrów wody dziennie, bo jak wiadomo dobrze nawodnione ciało równa się dobremu zdrowiu, a sama też lepiej się z tym czuje. Niestety nagle w domu zaczął rosnąć stos pustych plastikowych butelek, a i płaciłam za wodę niemałe pieniądze. Chciałam do mojego picia podejść bardziej ekologicznie i oszczędnie. Zaczęłam się interesować butelkami, które same filtrują wodę i są wielokrotnego użytku. W końcu trafiłam na firmę Dafi i to właśnie test ich butelki filtrującej, chce Wam przedstawić.

butelka filtrująca Dafi
Źródło: Własne

Co powie Ci o niej producent?

Zacznijmy od informacji znalezionych na stronie producenta:
Pojemność butelki filtrującej,to 0,5 l, a wydajność filtra, to 150 l wody lub miesiąc użytkowania, aby zachował swoje oczyszczające wodę właściwości. Unikatowy filtr węglowy z łupin orzecha kokosowego, doskonale niweluje z wody kranowej nieprzyjemny smak i zapach. Dodatkowo ilość minerałów naturalnie w niej występujących pozostaje bez zmian (super!). Butelka jest wykonana z wytrzymałego, pozbawiona szkodliwego Bisfenolu A tworzywa. Butelka w chwili obecnej jest dostępna w 3 wersjach kolorystycznych (czarnej, niebieskiej oraz zielonej).

Butelka filtrująca Dafi 02
Źródło: Własne

Test butelki filtrującej od firmy Dafi

Butelka filtrująca wydała mi się mniejsza niż oczekiwałam, a może przyzwyczaiłam się do butelek o pojemności ok 1,5 l. Nareszcie nie będę dźwigać – pomyślałam. Jej kształt oraz zielony kolor nakrętki bardzo mi się spodobał. Opakowanie jest ciekawie zaprojektowane, bo można zobaczyć butelkę , a nawet ją dotknąć. Dodatkowo zawiera wiele ciekawych i przydatnych  informacji. Przed użyciem jej pierwszy raz, musimy wykonać swoisty rytuał, który każdy posiadacz dzbanka z filtrem zna. Już wtedy zaskoczyła mnie niezwykła wytrzymałość butelki na ściskanie. Smak pierwszej wody był dla mnie nieco dziwny, trochę węglowy, ale nie było to coś nieprzyjemnego. Po dosłownie kilku napełnieniach znikł i stał się neutralny.

Weź ją ze sobą wszędzie!

Od chwili, gdy butelka dotarła do mojego domu, była ze mną niemal wszędzie. W drodze do pracy, w pracy, w domu, podczas biegania, na siłowni, na rowerze, w podróży, na zakupach i na spacerze. Przeważnie lądowała w plecaku lub torbie. To bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ wodę miałam zawsze pod ręką, a w razie co mogłam ją uzupełnić w wielu miejscach. Jej przeźroczysta część potwierdziła, iż jest wytrzymała. Troszkę gorzej jest z nakrętką, która już pierwszego dnia zaczęła się lekko „obierać”. Podejrzewam, iż te uszkodzenia robiły się w kontakcie z czymś twardym np. z plastikowymi pojemnikami na żywność. Oczywiście nie przeszkadzało to w korzystaniu z butelki i jest jedynie aspektem estetycznym. Nakrętki są wymienne i można je kupić wraz z filtrami, co naprawia ten problem, bo gdy ta zacznie już źle wyglądać po prostu trzeba ją wymienić.

IMAG0491
Źródło: Własne

W trakcie 2 tygodni testów, przydała mi się niejeden raz i byłam z niej bardzo zadowolona. Oszczędziłam sporo plastiku, jak i pieniędzy, które wydawałam do tej pory na wodę (można się raz w tygodniu napić kawy w ulubionej kawiarni). Wodę miałam zawsze, bo kiedy się kończyła to dolewałam sobie ją z kranu. Dodatkowo oszczędziłam moim plecom sporo dźwigania, bo nosiłam jakiś jeden kilogram mniej. Butelka filtrująca od firmy Dafi polecam wszystkim, ze swojej na pewno nie zrezygnuje i będzie przy mnie nadal.

Jak Wam się podoba ten produkt? Słyszeliście o takiej butelce?

Dziękuje firmie Dafi za możliwość przetestowania ich butelki filtrującej.

dafi-logo
Źródło: Dafi.pl