Podsumowanie i plany – październik 2017

Tradycją już się stało, że podsumowania trafiają na bloga w połowie miesiąca, mimo że obiecuje sobie napisać ten wpis na początku miesiąca. Przynajmniej piszę do Was po 30 dniach, więc jest o czym pisać. Super! Na początku tego miesiąca dopadła mnie straszliwa infekcja wirusowa, która zmusiła mnie do spędzenia 7 dni w łóżku. W zasadzie przespałam ten czas. Udało mi się obyć bez antybiotyków, co mnie cieszy, bo te strasznie źle wpływają na moją późniejszą odporność. Jednak idealnie nie jest i nad tym pracuje. Wróćmy jednak do głównego tematu.

Czytaj dalej Podsumowanie i plany – październik 2017

Kosmetyczni ulubieńcy września 2017

Kolejny miesiąc za nami, więc czas na kosmetycznych ulubieńców września 2017. Z racji, iż pogoda mocno się zmieniła i przypomina bardziej tą jesienno-zimową, niż letnią powoli zaczynam się zmieniać sposób pielęgnacji oraz na makijażu. Po problemach ze skórą zeszłej zimy, wiem jak ważne jest korzystanie z dobrego balsamu do ciała i taki trafił w moje ręce zupełnie przez przypadek. Opowiem również o niewypale makijażowym, który miałam

Kosmetyczni ulubieńcy września 2017

Pielęgnacja:

Creamy Butters od AA, czyli balsam regenerujący z masłem Tucuma

balsam regenerujący z masłem Tucuma
Źródło: kosmetykiaa.pl

Czytaj dalej Kosmetyczni ulubieńcy września 2017

Leczenie odżywianiem. Refluks – recenzja książki

Problemy układu pokarmowego są mi znane już od dawna, na początku jako Zespół jelita drażliwego, a od niedawna również jako zapalenie żołądka. Lekarze najczęściej przepisują leki, które działają lepiej lub gorzej i na tym kończy się ich pomoc. Jednak co zrobić, jeśli problemy pomimo lekarstw wracają lub co gorsza cały czas występują? Nie zrozumcie mnie źle ufam lekarzom, ale nie jest to ślepe zaufanie. Jeśli mogę każdą diagnozę weryfikuje kilkukrotnie, aby mieć pewność i większą wiedzę w danym temacie. Sięgam też często po różne artykuły oraz książki. Co prawda gdy dostałam propozycję zrecenzowania książki „Leczenie odżywianiem. Refluks” miałam mieszane odczucia, ponieważ na szczęście tego schorzenia nie mam, jednak okazuje się, że dla osób z chorobami żołądka, to pozycja, która rzuca sporo światła na dolegliwości, lekarstwa, dietę… Nie uprzedzajmy jednak faktów i przejdźmy do recenzji.

Czytaj dalej Leczenie odżywianiem. Refluks – recenzja książki

Life is strange i mój kac

„Życie jest dziwne” (Life is strange) to tytuł gry, ale również całkiem trafne spostrzeżenie. Życie potrafi zaskoczyć zarówno w pozytywny, jak i niestety w negatywny sposób. No i w zasadzie ja osobiście czuje się dziwnie, bo… Może zacznijmy od początku. Jeszcze w trakcie studiów słyszałam o nowatorskim podejściu do gier, a w zasadzie rozrywki w ogóle. Ponieważ od teraz to gracz, a może w przyszłości np. widz podejmuje kluczowe decyzje dzięki czemu steruje losami bohaterów. Bo któż z nas tak nie miał, że oglądając serial, pukał się w czoło, bo bohaterowie zachowywali się niezrozumiale albo w filmie wiedzieliśmy kto jest mordercą już od początku. Heavy Rain jest grą, która umożliwia nam podejmowanie decyzji w imieniu bohaterów, które mają wpływ na zakończenie. 

Źródło: Life is strange

Czytaj dalej Life is strange i mój kac

Podsumowanie i plany – wrzesień 2017

Hej, wiem, że już trochę września minęło (prawie 1/3 za nami), niestety mam w pracy dość intensywny okres. Jak już ją kończę, to jestem strasznie zmęczona. Po cichu liczę na to, że się uspokoi, a i niebawem zaczynam drugą część urlopu. Nie jestem tu jednak po to, żeby się Wam żalić. W końcu takie czasy, że każdy „zarobiony”. Sierpień był miesiącem specyficznym, z jednej strony upały, a z drugiej deszcz. Pogoda bardzo szybko zmieniła się na typowo jesienną, którą obserwujemy teraz. Przez co zauważyłam u siebie ponowny spadek energii. W końcu jesień najlepiej spędzić w domu pod kocem. Wróćmy jednak do małego podsumowania i planów.

podsumowanie i plany
Zdjęcie Brooke Lark na Unsplash

Czytaj dalej Podsumowanie i plany – wrzesień 2017