Czerwiec 2016 – Moje plany

Ostatnio nie nadążam za uciekającymi miesiącami, jeszcze przed chwilą witałam maj oraz wiosnę, aby nagle obudzić się w środku lata, dzień przed czerwcem. Jestem w ogromnym szoku!

W maju w zasadzie nie mam co podsumowywać, chyba że liczbę przeczytanych książek, a będzie ich 8-9 (jedną jeszcze kończę). Resztę znacie z poprzednich wpisów. No, ale zostawmy już te sprawy w spokoju i przejdźmy do…

wp-1464693479472.jpeg
Źródło: Własne

Czytaj dalej Czerwiec 2016 – Moje plany

Maj z Polar A360 – Małymi krokami wracam do zdrowia

Miesiąc powoli dobiega końca, a ja Wam obiecałam kolejny wpis z Polarem A360. Jak już wiecie to świetne narzędzie do monitorowania aktywności (w tym biegania), do sprawdzenia jakości naszego snu, czy jako pomocnik biurowego pracownika. Wydaje mi się, że napisałam już o nim niemal wszystko. Jednak jest jeszcze parę pomysłów, które planuje zrealizować.

spacerowo_ja
Źródło: Własne

Czytaj dalej Maj z Polar A360 – Małymi krokami wracam do zdrowia

Choroba za chorobą? Powiedz nigdy więcej

Ostatnie tygodnie, a nawet miesiące dały mi ostro w kość, a to osłabiona, a to bez sił, a teraz choroba za chorobą. Ledwo zdążyłam do siebie dojść po zapaleniu oskrzeli i z powrotem coś mnie łapie. Nie pisałam Wam o tym nigdzie, bo już mi głupio było, a z drugiej strony nie miałam sił na nic poza chorowaniem. Na szczęście znów jestem wśród zdrowych i chciałabym utrzymać ten stan. Łatwo nie będzie, bo przy zapaleniu oskrzeli brałam antybiotyk i moja odporność strasznie podupadła, ale nie poddaje się i  jestem pełna optymizmu.

Co należy zrobić, aby cieszyć się lepszym zdrowiem?

Czytaj dalej Choroba za chorobą? Powiedz nigdy więcej

4 Bieg Wegański – Łatwiej niż myślisz – mała relacja

8 maja odbył się 4 Bieg Wegański – Łatwiej niż myślisz w Warszawie. Chciałam w nim wystartować już rok temu, niestety za każdym razem kolidował z moimi wcześniejszymi planami. W tym roku się udało i mimo przeciwności losu, przebiegłam 5 km o czym chcę Wam napisać.

Bieganie jest dla mnie niesamowitą aktywnością, uwielbiam również wegańskie jedzenie, ponieważ mięso nie jest must have na moim talerzu (że już nie wspomnę, iż są mięsne produkty, których do ust nie wezmę). Jak również wiecie podziwiam wegan i wegetarian. Teraz wyobraźcie sobie połączenie tego wszystkiego? Raj, spełnienie marzeń, a może 4 Bieg Wegański – Łatwiej niż myślisz. Cudowne połączenie, a to jeszcze nie koniec!

wp-1463486571686.jpeg
Źródło: Własne

Czytaj dalej 4 Bieg Wegański – Łatwiej niż myślisz – mała relacja

Vitalia.pl – przygotowania oraz pierwsze wrażenia

Na początku maja zaczęłam testowanie diety oraz treningów online na serwisie Vitalia.pl. Już kiedyś Wam co nieco o niej pisałam (Klik! Klik!), ale chciałam odświeżyć tą wiedzę. Dodatkowo tego typu serwisy lubią się zmieniać, wprowadzać ciekawe urozmaicenia. Warto więc trzymać rękę na pulsie. Pierwszy wpis chciałabym poświęcić przygotowaniom do diety oraz swoim pierwszym wrażeniom. Kolejny pojawi się na zakończenie miesięcznego okresu trwania diety i będzie zawierał jej recenzję oraz podsumowanie. Jesteście ciekawi? No to zaczynajmy!

Jak się przygotować?

Czytaj dalej Vitalia.pl – przygotowania oraz pierwsze wrażenia