Posumowanie października i plany na listopad

Musicie mi wybaczyć, że na blogu oraz Facebooku jest mnie trochę mniej, oczywiście już niebawem wszystko wróci do normy, ale najpierw muszę przyzwyczaić się do zmian jakie szykują się w moim życiu. Od jutra zaczynam nową pracę, w nieco odleglejszym miejscu, więc i plany nieco łagodniejsze. Trzymajcie za mnie kciuki!

Październik minął bezpowrotnie, tak jak bezpowrotnie przemija jesień. Już niebawem śnieg, mróz i ślizgawki czyli zimna pełną gębą. Ubierajcie się ciepło i dbajcie o swoją odporność, bo niestety w październiku ja już poległam (całkiem długo jak na mnie).

Czytaj dalej Posumowanie października i plany na listopad