Tydzień 2 – Wyzwanie 30 dni na diecie roślinnej [Aktualizacja]

Co tu wiele mówić, pierwszy tydzień za mną i następny już leci. Dieta wegańska pokazuje mi się od drugiej nieco mniej optymistycznej strony, ale oczywiście nie daje się, bo wiem, że ten stan jest przejściowy. Poza tym czuje się dużo lżej, mam wrażenie, że mój układ trawienny lepiej pracuje, a przygotowywane rzeczy coraz lepiej smakują. Jednak jak mi mija 2 tydzień na diecie wegańskiej? Przekonacie się poniżej…

Czytaj dalej Tydzień 2 – Wyzwanie 30 dni na diecie roślinnej [Aktualizacja]

Tydzień 1 – Wyzwanie 30 dni na diecie roślinnej [Aktualizacja]

Jak wiecie już z poprzedniego wpisu, rozpoczęłam nowe wyzwanie: 30 dni na diecie wegańskiej i chciałabym się z Wami dzielić swoimi spostrzeżeniami za pomocą codziennie aktualizowanego dziennika. Jest to rzecz nowa na tym blogu, dlatego nie wiem, czy akurat przypadnie Wam do gustu. Nie wstydźcie się tylko, piszcie co myślicie o takiej inicjatywie w komentarzach. Tymczasem dla mnie w chwili pierwszej publikacji tego wpisu trwa dzień 4 i przez ten czas trochę się wydarzyło… Zacznijmy jednak od początku.

Czytaj dalej Tydzień 1 – Wyzwanie 30 dni na diecie roślinnej [Aktualizacja]

Podsumowanie 2016 roku

Rok 2016 za nami i mam już powoli plany na 2017, ale zacznijmy od przeglądu tego co się wydarzyło. Dlaczego to robię? Odpowiedź jest dość prosta, gdy myślę o tym jaki był ten rok, zawsze przychodzi mi na myśl, że nic się nie działo, że nie wydarzyło się nic specjalnego. Potem przeglądam zdjęcia oraz wpisy i nagle olśnienie. To był na prawdę ciekawy rok! Z tego powodu, może bardziej dla siebie tworzę te posumowanie. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie on do gustu.

Styczeń 2016

Czytaj dalej Podsumowanie 2016 roku

Kolejny weekend i kolejna mała porażka

Nie wiem co się zmienia w mojej głowie, ale ilekroć całkiem nieźle idzie mi z dietą i postanowieniami w tygodniu, o tyle w weekendy ponoszę niemal totalne porażki. Podejrzewam, że nie jestem w tym osamotniona i wiele z Was może mieć podobne lub odwrotne problemy (Podzielcie się ze mną w komentarzach i koniecznie napiszcie o swoich sposobach na pokusy odstępstw od diety).

IMAG0212
Źródło: Własne

Czytaj dalej Kolejny weekend i kolejna mała porażka

28 lat minęło jak jeden dzień…

Tytuł to taki żart. Cóż mijają już kolejne moje urodziny wraz z blogiem Slim Size Me i nie żałuje, że tu z Wami jestem. Trochę mi tylko szkoda, że po mimo sporej dawki energii i pracy nad organizacją czasu, jakoś stale brakuje mi go na prowadzenie bloga, ale się nie poddaje i szukam lepszego rozwiązania.

Zastanawiam się jaki powinien być wpis urodzinowy, mam już trochę dość podsumowań, ale może napiszę Wam o blaskach takiego wieku. Co się zmienia, gdy kończysz 28 lat?

Czytaj dalej 28 lat minęło jak jeden dzień…