Dzień 11 – Moje pierwsze małe podsumowanie!

Założeń z początku w całości nie udało mi się zrealizować… Ja się jednak nie poddaje i walczę dalej o lepszą jakość życia, o zdrowie i o siebie :).

Zacznijmy od pomiarów, jeszcze się nie mierzyłam centymetrem, więc sama nie wiem czy się cieszyć czy płakać. Nie martwcie się, płakać nie zamierzam, szkoda czasu, lepiej poćwiczyć! Przejdźmy jednak do pomiarów:

Czytaj dalej Dzień 11 – Moje pierwsze małe podsumowanie!

Dzień 9 – Problemy z paznokciami oraz książka Anny Lewandowskiej

Dziękuje za wszystkie komentarze, w najbliższym czasie oczywiście zajrzę pod adresy, które mi zostawiłyście i na pewno coś napiszę. Powyższy wpis będzie nieco inny, ponieważ będzie dotyczył mojego wyzwania poprawienia stanu paznokci oraz pierwsze wrażenie na temat książki Anny Lewandowskiej. Zapraszam do lektury!

Czytaj dalej Dzień 9 – Problemy z paznokciami oraz książka Anny Lewandowskiej

Dzień 8 – Wczoraj diety nie było!

Przez to całe zamieszanie z psem, dietę w dniu wczorajszym można śmiało spisywać na straty! Z nerwów, że psince się coś stanie, obżarłam się strasznie. Na całe szczęście było to pierwszy raz od dawna i mam nadzieje, że jak na razie ostatni. Może to wymówka, ale przynajmniej się psychcznie unormowałam.

Czytaj dalej Dzień 8 – Wczoraj diety nie było!

Dzień 7 – Dużo na głowie, ale powoli wraca do normy

Hej! Dawno mnie nie było. No, ale miałam troszkę na głowie. Przede wszystkim  doczekałam się nowego komputera więc będę do Was pisać regularnie. Jednak zanim wszystko zaczęło działać, to 3 dni poświęciłam na to, żeby wszystko działało… Dobrze, że mam zmysł techniczny i w końcu udało mi się go skonfigurować.

Czytaj dalej Dzień 7 – Dużo na głowie, ale powoli wraca do normy