Fit prezenty, czyli co kupić amatorom sportu?

Po czym poznać, że idą święta w blogoserze? Pojawia się mnóstwo wpisów o prezentach i świątecznych przepisach . W tym wypadku postanowiłam nie odstawać od reszty i przygotować wpis „Fit prezenty”, aby osoby szukające pomysłów i inspiracji miały łatwiejsze zadanie.Jeśli jednak szukacie czegoś mniej sportowego, to przeczytajcie ten wpis do końca, bo znajdziecie link do niesamowitych propozycji prezentowych dla Wszystkich, dzięki którym wesprzecie również polski biznes.

Tak naprawdę Fit prezenty nie są tylko dla sportowych freaków, ale równie dobrze możemy je sprezentować osobie, którą chcielibyśmy zachęcić do aktywności z nami. Najłatwiejszym sposobem znalezienie takiego podarku jest słuchanie tej osoby, a właściwie jej wymówek. Przykład? Proszę bardzo: „Nie mam butów do biegania”, „W co ja mam się ubrać? Nie mam dresów.”. Nie będę Was oszukiwać, iż sukces macie gwarantowany, jednak kto wie, może taki podarek zadziała motywująco?

Fit prezenty – moja propozycja:

1. Książka

Na naszym rynku, aż roi się od nowych książek. Znajdziecie coś dla każdego, czy to książkę kucharską ze zdrowymi przepisami, czy o konkretnej diecie np. Paleo, Wegańskiej, czy o dyscyplinie uprawianej przez daną osobę. Poradniki, plany treningowe oraz opowieści znanych sportowców. Jest w czym wybierać! Ja sama liczę na Świętego Mikołaja w tym roku.

2. Planner

Ostatnio jestem wielką fanką plannerów i bullet journal. Nie wiem czy przed 30 czuję, iż powinnam zapanować nad chaosem w moim życiu? Czy może jednak mam tyle obowiązków, że moja głowa już nie daje rady?Jednak powoli wdrażam u siebie planowanie, a te świetnie sprawdza się również przy treningach lub jadłospisach. Jeśli nie planner może postawić na kalendarz lub jakiś fajny motywujący notatnik. Szczególnie polecam drugą opcję, gdy osoba ma talenty manualne, razem z notatnikiem podrzućcie jej kilka filmików o bullet journal i wierzę, iż taka osoba wpadnie jak śliwka w kompot. Wam też polecam.

planner od miss planner
Źródło: sklep.missplanner.pl

3. Pas mierzący tętno

Co prawda zegarek to fajna sprawa i jak macie trochę pieniędzy to warto go kupić. Jednak jeśli szukacie czegoś tańszego, to fajnym zamiennikiem może okazać się pas na klatkę piersiową mierzący tętno. Koszt to ok. 150-200 zł, a dzięki wbudowanemu Bluetooth, wyniki będą wyświetlały się w aplikacji na telefonie. Tętno daje nam sporo informacji odnośnie treningu i sprawdzi się zarówno przy bieganiu, jak i na siłowni.

Źródło: Geonaute Bluetooth Smart (4.0) / fot. Geonaute

4. Słuchawki

Ten rok udowodnił mi, że nigdy nie ma się za dużo słuchawek, w końcu w tym roku wykończyłam ze 4 pary. Musicie wiedzieć, że ja z muzyką i audiobookami nie rozstaje się nawet podczas treningu. Brak słuchawek to dla mnie prawdziwy dramat. Trzeba wiedzieć, że jest to prezent uniwersalny, bo jest dostępny w szerokiej rozpiętości cenowej, a co za tym idzie każdego na taki prezent stać. Po drugie jest bardzo wiele modeli, w tym takie dla osób aktywnych. Po trzecie nawet jeśli obdarowany nie zacznie używać ich od razu, to na pewno kiedyś będzie dziękować Wam, gdy ukochane słuchawki wyzioną ducha. Jako fajny dodatek można wykupić subskrypcję w aplikacjach lub portalach do słuchania muzyki/audiobooków – Audioteka, Spotify, Legimi, czy popularny ostatnio Storytel…

Żródło: Sennheiser PMX 80 Sport II (fot. producent)

5. Sprzęt do domowej siłowni

Pogoda za oknem jest jaka jest. Nie zawsze chce nam się gdzieś wychodzić. Tu pomocna może być domowa siłownia. Jednak każdy dobrze wie, iż jest to kosztowne przedsięwzięcie, nawet jeżeli mamy w planach tylko kilka sprzętów do domu. Idealnym prezentem w takich wypadkach mogą się okazać taśmy, cięższe hantle, kettel lub rolka do rolowania zmęczonego treningiem ciała (blackroll to narzędzie tortur, które przynosi ogromną ulgę. Przetestowałam na sobie wiele razy.).

Źródło: decathlon.pl

Więcej pomysłów znajdziecie w moich poprzednich wpisach:
2015 – Wiele propozycji na prezenty w różnej rozpiętości cenowej;
2014 – Fit prezenty w większości z zagranicy, które na pewno będą oryginalne.

Jeśli nie szukacie sportowych Fit prezentów, może skuszą Was propozycje od Katarzyny Weiss z Mindful Cultures które znajdziecie pod poniższym linkiem: 29 pomysłów na świąteczne prezenty, które wspierają lokalny biznes

29 przemyśleń nt. „Fit prezenty, czyli co kupić amatorom sportu?”

  1. Też miałam wrzucić taki post (w piątek miał być), ale faktycznie widać przesyt i zaczęłam się mocno zastanawiać, czy nie wrzucić go w sobotę, jako dodatek 😀

  2. Prawda! W moim przypadku też każdy z tych prezentów byłby trafiony 🙂 Myślę, że każdy kto uwielbia sport i zdrowy styl życia pomyślałby tak samo.

  3. Ja też planowałam post z propozycjami prezentowymi, ale jest tego już tyle, że ciężko się czymś wyróżnić. Ale myślę, że znalazłam fajny temat przewodni i niedługo wstawię posta.
    A Twoje propozycje są świetne, taki pas mierzący tętno czy sprzęt do domowej siłowni sama chętnie bym przygarnęła 🙂

  4. Postawiłabym na jakąś fajną książkę, bo to zdecydowanie „moja działka”. Dla kogoś bliższego taki pas czy inny wypasiony gadżet to też świetna opcja – sami nie zawsze chcemy sobie pozwolić na coś takiego.

    A plannery wyglądają świetnie, chociaż ja zdecydowanie stawiam na Bullet Journal.

  5. wszystko chętnie bym przygarnęła:) ale muszę sobie sama kupić:( nigdy ie mówię wprost co chciałabym dostać ani co planuję kupić więc moi znajomi ie mają pojęcia że chciałabym dostać taką i taką książkę o odżywianiu. ale ja sama sobie też lubię kupować takie „prezenty” i mam przy tym ogromną frajdę- w tym roku sprawię sobie przynajmniej 3 upatrzone książki kucharskie i być może ketla:) Szkoda że w mojej rodzinie nie ma żadnych fitnessmaniaków- nie miałaby problemu z wymyśleniem prezentu:)

  6. Wszystkie elektroniczne zegarki, które pomagają w mierzeniu tętna, kalorii, dystansów podczas treningów chętnie przym przyjęła jako prezent. Sprzętu do siłowni mam już sporo, ale wciąż dostaję kolejne 🙂

  7. U mnie kończy się niestyety tylko na Plannerze 🙁 Nigdy nie potrafię się zmobilizować, żeby coś ze sobą zrobić. Zawsze jak wchodzę na twojego bloga mam wyrzuty sumienia xD I cholernie ci zazdroszczę, że ci się w ogóle chce! Trzymam kciuki!

  8. coraz częściej na blogach spotykam się z bullet journal- muszę w końcu zacząć prowadzić coś takiego, może i ja ogarnę swój życiowy chaos:D

  9. Mi najbardziej spodobałby się planner! Choć z każdego prezentu tutaj wymienionego bym się ucieszyła. Może gdybym dostała np. hantle, to zaczęłabym więcej ćwiczyć 🙂 Świetny wpis!

  10. Bardzo fajne zestawienie. Chętnie dostałabym prezent z tej kategorii i obdarowałbym jakiegoś amatora sportu fajną rzeczą 🙂 Najbardziej przydałyby mi się teraz akcesoria do ćwiczeń w domu 🙂

  11. Fajne pomysły. 🙂 Myślę, że w najgorszym przypadku można też komuś podarować kartę podarunkową do jakiegoś sportowego sklepu – i prezent gotowy. 🙂

  12. Niektórzy z moich znajomych na pewno by się ucieszyli, jeśli obdarowałabym ich takimi prezentami. Sama muszę pokazać ten wpis rodzicom 🙂

  13. No ja już poprosiłem o dobrej marki rękawiczki 😉 takie które przydadzą mi się na rower i do siłowni.

  14. Co do książek, to polecam też biografie mistrzów, choćby Jordana, Phelpsa czy Schwarzeneggera można tam znaleźć może nie sticte rzeczy treningowe, ale to jak trzeba myśleć żeby zostać mistrzem w swojej dyscyplinie.

  15. Tak! Sprzęt to domowej siłowni jest super pomysłem. Przynajmniej u nas się sprawdza. Bo jeśli nawet pada deszcz i średnio się ma ochotę iść biegać w taką pogodę, to na ciężarki w mieszkaniu pod dachem już gorzej z wymówką 🙂 .

Dodaj komentarz