Zdrowa recenzja: Młody zielony jęczmień

O młodym zielonym jęczmieniu znanym również jako: zielony jęczmień, młody jęczmień, trawa jęczmienna, barley grass słyszeliście pewnie często. Pewnie tak jak ja stwierdziliście, że przy okazji kiedyś tam go kupicie. Ja się w końcu zmobilizowałam i w trakcie zakupów w jednym ze sklepów internetowych, postanowiłam w końcu go kupić.

Zanim przejdziemy do pierwszych wrażeń pokrótce chciałam Wam przedstawić właściwości młodego jęczmienia na podstawie pierwszej przygotowanej przeze mnie grafiki (Nie było łatwo, ale efekt mi się podoba).

projekt-ikonografiki-mlody-zielony-jeczmien
Właściwości młodego jęczmienia || Kliknij w obrazek, aby powiększyć.

Już w trakcie zamawiania okazało się, że jęczmień – jęczmieniowi nierówny, a różnica w cenie jest związana ze sposobem pozyskania zielonego proszku. Tańsze produkty to sproszkowana trawa, a te droższe (podobno lepsze) to sproszkowany sok. W związku z tym, że nie wiedziałam czy mi ten produkt przypadnie do gustu, zamówiłam tańszą wersję.

wpid-wp-1448220454301.jpeg
Źródło: Własne

Kiedy paczka zawitała do moich drzwi, byłam już w trakcie picia zielonych koktajli na bazie jarmużu oraz szpinaku. Po otwarciu opakowania moim oczom ukazał się zielony proszek o zapachu trawy. Proszek bardzo szybko łączy się z sokiem/koktajlem. Pijąc go z sokiem prawie nie czuje smaku jęczmienia, który jest lekko trawiasty, ale nieodpychający. Mi nawet smakuje.

wpid-wp-1448220444391.jpeg
Źródło: Własne

Przy regularnym piciu czułam, że mam więcej energii, kondycja mojej twarzy zdecydowanie się poprawiła, ale najbardziej zaskoczyły mnie baby hair, które w sporej liczbie pojawiły na linii czoła i włosów. Dlatego też, jak tylko zaczął mi się kończyć, pobiegłam do sklepu, aby kupić drugie opakowanie.

Cena specyfiku waha się w zależności od sklepu i producenta ja za pierwsze opakowanie dałam ok. 12 złotych, a za drugie nieco większe 18 złotych. W internecie widziałam ten produkt również za 30-40 zł, więc warto szukać najlepszej okazji. Dla osób, które nie lubią pić zielonych papek, jest wersja w kapsułkach, ceny również są różne.

Ekspresowy zielony koktajl:

wpid-wp-1448220449113.jpeg
Źródło: Własne

Składniki:

  • Świeżo wyciskany sok(można kupić w sklepie lub wycisnąć dzień wcześniej);
  • Młody zielony jęczmień;

Przygotowanie:

Wlewamy sok do szklanki wedle potrzeb i dodajemy młody jęczmień. Wszystko razem mieszamy.
Osoby dopiero co zaczynające swoją przygodę mogą dodać łyżeczkę na szklankę. Ja w chwili obecnej dodaje płaską łyżkę.

wpid-wp-1448220439074.jpeg
Źródło: Własne

Uwaga! Jęczmienia nie należy sypać do gorących potraw. Najlepiej pić go na czczo, 30 minut przed posiłkiem.

Znacie młody zielony jęczmień? Czy smakuje Wam on (mi o dziwo tak 😉 )? A może od jakiegoś czasu planujecie go kupić?

30 przemyśleń nt. „Zdrowa recenzja: Młody zielony jęczmień”

  1. Cześć 🙂
    U mnie jako tako. Jestem teraz na zwolnieniu lekarskim do końca tygodnia.. Zapalenie oskrzeli. Pisałam na fejsie, że nie ćwiczę już drugi tydzień i wyrzuty sumienia z tego powodu są straszne!
    Zaciekawiłaś mnie tym młodym jęczmieniem, szczególnie, że mi teraz włosy strasznie wypadają :/ Być może kupię przy okazji jakichś zakupów w sklepie internetowym 🙂

  2. Nie próbowałam ale być może się skuszę ale na sok a nie na trawę. Różnica w cenie polega na metodzie suszenia. Sok jest wytwarzany w niskiej temperaturze a trawa w wyższej. Ilość składników odżywczych jest duża ale jakość może być inna.tak czy siak warto bo taki jęczmień nie zawiera glutenu, wyczyszcza organizm i wiele składników odżywczych dla organizmu. Same plusy oprócz ceny:-) super opis!

  3. już wiele razy podczas zamawiania np oleju kokosowego czy nasion chia przewijał mi się młody jęczmień- ale myślałam że i tak sporo nowości na sobie testuję więc na razie się wstrzymam- i tak oto zapomniałam o nim całkiem! niedługo będę zamawiać produkty, które mi się kończą i teraz wybiorę też młody jęczmień. myślę że wezmę tańszą wersję bo być może jakościowo jest gorsza ale na pewno będzie ciekawym dodatkiem do koktajli:) lubię trawiaste smaki hehe
    pozdrawiam

  4. Jeszcze nie próbowałam młodego jęczmienia, ale recenzja brzmi tak zachęcająco, że chyba się skuszę. Zwłaszcza efekty takie jak wzrost energii i baby hair mnie zaciekawiły 😀 myślę, że mógłby mi zasmakować 🙂

  5. Pod wstępem do Twojego posta mogę się podpisać 🙂 O zielonym jęczmieniu słyszałam już wielokrotnie, gdzieś tam w mojej głowie pojawiła się myśl, by kiedyś go wypróbować i oczywiście aż do tej pory tego nie zrobiłam. Skoro jednak piszesz o takiej ilości baby hair… Obecnie włosy lecą mi z głowy jak szalone przez stres, więc baby hair jak najbardziej by mi się przydały 🙂
    Cóż, napiszę tylko, że teraz bardziej postaram się pamiętać o zielonym jęczmieniu 🙂

  6. Świetna infografika i wpis, młody zielony jęczmień brzmi jak dobry pomysł na realizacje postanowień Noworocznych o odchudzaniu 🙂 Teraz tylko (albo aż) pozostaje znaleźć wartościowy produkt.

Dodaj komentarz