Podsumowanie 2016 roku

Rok 2016 za nami i mam już powoli plany na 2017, ale zacznijmy od przeglądu tego co się wydarzyło. Dlaczego to robię? Odpowiedź jest dość prosta, gdy myślę o tym jaki był ten rok, zawsze przychodzi mi na myśl, że nic się nie działo, że nie wydarzyło się nic specjalnego. Potem przeglądam zdjęcia oraz wpisy i nagle olśnienie. To był na prawdę ciekawy rok! Z tego powodu, może bardziej dla siebie tworzę te posumowanie. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie on do gustu.

Styczeń 2016

Czytaj dalej Podsumowanie 2016 roku

Bieg Niepodległości 2016 – relacja

Bieg Niepodległości w Warszawie od dawna mi się marzył. W zeszłym roku kibicowałam siostrze (klik! klik!) i obiecałam sobie, iż w następnym roku wezmę w nim udział. Jeszcze przed startem zapisów myślałam, żeby sobie odpuścić to wydarzenie. Jednak gdy podczas The Castle Run zadziałały endorfiny, doszłam do wniosku „A co mi tam! Chcę wystartować.”. I tak oto 11 listopada znalazłam się na starcie, ale zanim opowiem nieco o tym co działo się po starcie nakreślę nieco warunki jakie panowały.

wp-1479594675079.jpg
Źródło: Własne

Czytaj dalej Bieg Niepodległości 2016 – relacja

You-app – aplikacja, która ulepszy Twoje życie?

Jakiś czas temu, a w zasadzie to już prawie pół roku na półkach w księgarniach pojawiła się nowa książka Book of You, której jednym z autorów jest Jamie Oliver (na stronie wydawnictwa nie mogłam znaleźć informacji o pozostałych autorach). Książka dość ciekawa dla Fanów zdrowego życia o tyle, że na 4 główne filary tej filozofii dwa z nich dotykają tej tematyki. Na różnych blogach trafiłam na kilka recenzji tej pozycji i były one bardzo przychylne. Sama jednak nie zdecydowałam się na jej zakup. Temat jednak wrócił do mnie podczas wakacji, kiedy szukałam nowych fajnych Fit aplikacji i trafiłam na You-app.

Czytaj dalej You-app – aplikacja, która ulepszy Twoje życie?

Moje plany na Listopad

Niedawno przeczytałam na jednym z blogów, że o ile wrzesień zleciał szybko, to października jakby nie było. Dopiero co cieszyłam się z początku nowego miesiąca, a już muszę układać plany na Listopad. Z jednej strony raduje mnie to, bo coraz bliżej wiosny, ale też smucę, bo nie lubię, gdy czas tak szybko płynie.Przejdźmy jednak do konkretów.

Liście na trawniku
Źródło: Własne instagram

Czytaj dalej Moje plany na Listopad

Plany na połowę sierpnia

Nie udało mi się napisać posta z podsumowaniem miesiąca oraz z planami na sierpień. Zanim się obejrzałam, już znalazłam się niemal w drugiej połowie miesiąca. Wydaje mi się, że jednak nie warto trwać w zawieszeniu lub udawać, iż żadnych planów się nie ma, w związku z czym poznajcie moje plany na połowę sierpnia.

Czytaj dalej Plany na połowę sierpnia