Jeszcze nie 30, czyli skończyłam 29 lat

To moje ostatnie urodziny z dwójką z przodu, bo wczoraj skończyłam 29 lat. Nie wiem jak ja sobie z tym poradzę. Im więcej o tym myślę, tym bardziej mam wrażenie, iż kończy się pewien etap młodości i poznawania życia. Za to zaczyna się dorosłość w pełnym słowa tego znaczeniu. Poważnie to brzmi, ale młodszych czytelników mojego bloga uspokajam, w dniu urodzin, nagle nie zacznie łupać Was w kręgosłupie i nie poczujecie się staro.

29 lat

Czytaj dalej Jeszcze nie 30, czyli skończyłam 29 lat

2 urodziny bloga!

Jeszcze pamiętam jak podjęłam decyzję, aby ponownie założyć bloga. Ponownie? Tak ponieważ wcześniej prowadziłam Ania-sie-odchudza. blogspot.pl, jednak z powodu kontuzji i przeprowadzki zawiesiłam go. Potem jeszcze 2 razy wracałam na chwilę, by w końcu dojrzeć i spróbować raz jeszcze ze SlimSizeMe.pl. Zawsze się śmieje, że u mnie z pisaniem jest jak w piosence: „… Czasami człowiek musi, inaczej się udusi…”. Tak się własnie czuje, gdy nie mogę pisać i w sumie od gimnazjum do słowa pisanego zapałałam miłością. I tu nagle trach drugie urodziny bloga.

Czytaj dalej 2 urodziny bloga!

28 lat minęło jak jeden dzień…

Tytuł to taki żart. Cóż mijają już kolejne moje urodziny wraz z blogiem Slim Size Me i nie żałuje, że tu z Wami jestem. Trochę mi tylko szkoda, że po mimo sporej dawki energii i pracy nad organizacją czasu, jakoś stale brakuje mi go na prowadzenie bloga, ale się nie poddaje i szukam lepszego rozwiązania.

Zastanawiam się jaki powinien być wpis urodzinowy, mam już trochę dość podsumowań, ale może napiszę Wam o blaskach takiego wieku. Co się zmienia, gdy kończysz 28 lat?

Czytaj dalej 28 lat minęło jak jeden dzień…

Pierwsze Urodziny Bloga!

13 października to dość ciekawa data. Dlaczego? Ponieważ dziś mija rok odkąd założyłam bloga pod szyldem Slim Size Me. Blog miał mi pomóc w walce o lepszą sylwetkę, a wydaje mi się,  że stał się miejscem o wiele lepszym. Ze zwykłego dziennika, przemienił się w fit blog, gdzie możecie się dowiedzieć wiele o nowych technologiach, które pomagają nam w zdrowym życiu, o ciekawych książkach mówiących o odżywianiu i ćwiczeniach, o wydarzeniach, które chce się przeżyć jeszcze raz oraz wielu innych ciekawych rzeczach. To spora ewolucja i mam nadzieję, że będzie postępować.

Czytaj dalej Pierwsze Urodziny Bloga!

Urodziłam się prawie jak wiosna.

W szkole podstawowej nauczycielka ułożyła wierszyk na moje urodziny, gdy chciałam kolegom i koleżankom w klasie rozdać cukierki z okazji urodzin. Zaczynał się od słów „Urodziłaś się prawie jak wiosna…” . To zdanie utknęło mi do dzisiaj w głowie, a żeby tego było mało moja mama często opowiadała mi, że jak jechała do szpitala to śnieg padał, a jak ze mną wychodziła to nadeszła wiosna. Więc chyba coś w tym musi być.

Wiosna jest moją ulubioną porą roku, wszystko budzi się do życia, powietrze pachnie tak słodko i wszędzie robi się zielono. Aż chce się krzyknąć „Niech żyje życie!”. Z tą wiosną ja również budzę się do działania i to z ogromną energią!

Czytaj dalej Urodziłam się prawie jak wiosna.