Październik z Polar A360 – The Castle Run cz.2

Druga część relacji z biegu The Castle Run oraz test zegarka Polar A360 w trakcie znajdziecie poniżej, jeśli nie czytaliście części pierwszej to koniecznie do niej zajrzyjcie (Październik z Polar A360 – The Castle Run cz.1). Część pierwsza skończyła się na godzinę przed startem, gdy byłyśmy już przy Zamku w Książu, a ja zastanawiałam się co tu robię. Zapraszam Was na drugą część wpisu.

the castle run 3
Źródło: fotosa.pl

Czytaj dalej Październik z Polar A360 – The Castle Run cz.2

Październik z Polar A360 – The Castle Run cz.1

Przeważnie przy jesieni odczuwałam spadek energii i często moje życie mocno zwalniało, również treningi. Nawet jeśli trenowałam to starałam się skupiać tylko na tym, a w pozostałym czasie odpoczywałam. Ten rok jest inny, nie wiem czy to zasługa Blog Forum Gdańsk, gdzie dostałam ogromnego POWERA, a może spokojniejsze lato i wrześniowy urlop? Podejrzewam też suplementację, bo chce mi się więcej. Dlatego wraz z siostrą wystartowałam w The Castle Run, pomimo, że tydzień wcześniej walczyłam z przeziębieniem. Na szczęście bardzo chora nie byłam, raczej tak na za sadzie „Za zdrowa na zwolnienie lekarskie, zbyt chora na bieganie wieczorami po dworze”.

wp-1477910509745.jpg
Kopalnia, Muzeum, Dom Kultury – Zaskakujący Wałbrzych

Czytaj dalej Październik z Polar A360 – The Castle Run cz.1

Wakacje we Włoszech #3: Rawenna, Mediolan oraz Bergamo

Trochę długo kazałam Wam czekać na ostatnią porcje zdjęć z wakacji we Włoszech. Jednak w końcu się zebrałam i oto przedstawiam Wam zdjęcia z Rawenny, Mediolanu oraz Bergamo. W Rawennie przede wszystkim chciałyśmy odpocząć, zaś o Mediolanie słyszałyśmy wiele opinii i chciałyśmy koniecznie je zobaczyć. Pod Mediolanem zaś znajdowało się lotnisko. Nie wiem, kto wpadł na pomysł wybudowania lotniska w miejscowości Bergamo, ale zdecydowanie był to strzał w dziesiątkę. Zamiast nudzić się i czekać na lotnisku, koniecznie należy zostawić bagaż w przechowalni i wyruszyć na zwiedzanie, dlaczego? Zobaczcie zdjęcia!

IMAG3700
Rawenna dzieli się na 2 części. Jedna to bardzo zadbane i ładne centrum z czymś na wzór starego miasta oraz druga część nadmorska. Niestety po tej stronie Włoch plaże jak i woda są brudniejsze i mniej przyjemne. W wśród wypoczywających było bardzo wielu Polaków.

Czytaj dalej Wakacje we Włoszech #3: Rawenna, Mediolan oraz Bergamo

Podsumowanie czerwca i plany na lipiec

Kolejny miesiąc ledwo się zaczął i już się kończy. Jak to się dzieje? Czerwiec żegnam z lekkim żalem, bo z każdym dniem coraz bliżej jesień i zima (Brrr!), a ja coraz bardziej kocham lato. Dodatkowo powoli kończą się imprezy biegowe, które lubię i w których startuje. Złe emocje na bok, bo lipiec niesie ze sobą urlop, Bieg Powstania Warszawskiego oraz imieniny (wszystkie Anny wiedzą o czym mówię). 

Jak zawsze zacznijmy od podsumowania, miało być więcej dni czystej miski i wydaje mi się, że udało mi się to osiągnąć, dodatkowo jakościowo jadłam lepiej. Moje posiłki obfitowały w świeże warzywa i owoce. Starałam się zawsze wybierać produkty jak najmniej przetworzone. To zresztą zaowocowało tym, że schudłam 2,4 kg. Jestem z tego dumna i utwierdza mnie to w przekonaniu by jednak nadal utrzymywać kaloryczność na poziomie 1900.

Czytaj dalej Podsumowanie czerwca i plany na lipiec