20 sierpnia 2017 – co dalej?

Dzień dobry moi drodzy! Mimo, że pojawiają się nowe wpisy brakuje trochę informacji co u mnie? Co teraz robię? Jakie mam plany? Trochę zmieniam swoje życie i w związku z tym chciałabym się z Wami paroma rzeczami podzielić. Chcę w jakimś stopniu wrócić do podsumowań miesiąca i dzielić się z Wami moimi zwycięstwami oraz porażkami. Muszę też dodać szczerze, że pomaga mi się to zorganizować i mocno mnie motywuje, więc jeśli jeszcze czegoś takiego nie robicie, może czas spróbować? Nie musicie tego publicznie pisać, możecie takie przemyślenia wpisywać do zeszytu i raz na jakiś czas podsumowywać co Wam się udało.

Przejdźmy jednak do konkretów. Jak na pewno zdajecie sobie sprawę został nam jakiś miesiąc lata i zacznie się jesień. Mimo wszystko mam takie dziwne wrażenie, że już pogoda powoli staje się bliższa tej drugiej. Mimo wszystko cieszy mnie to, ponieważ w tym roku lato mnie strasznie zmęczyło zmienną pogodą oraz wszechobecnymi remontami drogowymi, przez co w przegrzanych środkach transportu muszę spędzić więcej czasu (jakbym za krótko już dojeżdżała 😉 ).

Czytaj dalej 20 sierpnia 2017 – co dalej?

Plany na maj – Walka z brakiem czasu!

Witajcie, znowu mam wrażenie, że za cicho się tu zrobiło. Robię co mogę, aby temu przeciwdziałać. Cały czas mam wrażenie, że gonię czas i nie mogę go dogonić. Umyka mi jak biały królik Alicji. Dodatkowo wiele do życzenia pozostawia pogoda. Marzę od dłuższego czasu o wycieczce rowerowej i chcę wrócić do joggingu, ale wstrzymuje się z tym, bo nie chcę się rozchorować. Tym bardziej, że zaczęłam panować nad swoim zdrowiem. Tak, żołądek zaczął współpracować i mogę jeść moje ukochane strączki oraz wypić od czasu do czasu kawy!

Czytaj dalej Plany na maj – Walka z brakiem czasu!

Plany na kwiecień – nadchodzi wielka zmiana?

Marzec mimo, że dłuższy od lutego zleciał mi niesamowicie szybko. Aż chce się zapytać gdzie uciekł ten czas? Jestem zadowolona z drugiej połowy marca, chociaż zawsze mogłoby być lepiej. Jednak wydaje się, że ze zdrowiem wychodzę na prosto, doświadczyłam też nowych bardzo ciekawych rzeczy. Pogoda zdecydowanie poprawiła się za oknem, a w związku z tym czuję, że czas wziąć się za siebie. Plany na kwiecień czas zacząć!

Czytaj dalej Plany na kwiecień – nadchodzi wielka zmiana?

Plany na drugą połowę marca i co się u mnie działo

W tym miesiącu ponownie zabrakło podsumowania miesiąca i czuję potrzebę nadrobienia tego. Źle mi bez tych planów, nie wiem co mam robić, nie licząc walczenia o własne zdrowie. Poza tym chcę być z Wami na bieżąco. W końcu jesteście źródłem mojej motywacji oraz moim wsparciem.

Co się u mnie działo?

Luty i połowa marca minął nad stawianiem swojego zdrowia do pionu o czym już trochę pisałam we wpisie 3 rzeczy, którymi muszę się z Wami podzielić oraz zdobywaniem badań do mojego zbliżającego się zabiegu ortopedycznego. Na szczęście z tym wszystkim wychodzę na prostą, jeszcze nie wiem kiedy będę operowana, ale mają się odzywać, ja też tego przypilnuje.

Czytaj dalej Plany na drugą połowę marca i co się u mnie działo

Moje plany na luty 2017

Witajcie Moi drodzy!
Ledwo witałam Nowy Rok, a tu już miesiąc za mną i przygotowuje plany na luty 2017. Najgorsze, że mocno Was zaniedbuje, ale nie wiele na to mogę poradzić, ponieważ pół stycznia przechorowałam. Poza tym walczę z brakiem czasu, gdy już wrócę z pracy, potrenuje, ugotuje, posprzątam, czy nawet przysiądę, aby nieco odpocząć, przychodzi czas na kładzenie się spać i tak cały czas. Szukam sposobów, rozważam nawet prowadzenie bloga w komunikacji miejskiej! No, ale może skończmy z tymi wymówkami i tłumaczeniem się. Trzeba zrobić pewne postanowienia i się ich trzymać.

Jaki był ten styczeń?

Czytaj dalej Moje plany na luty 2017