Posumowanie października i plany na listopad

Musicie mi wybaczyć, że na blogu oraz Facebooku jest mnie trochę mniej, oczywiście już niebawem wszystko wróci do normy, ale najpierw muszę przyzwyczaić się do zmian jakie szykują się w moim życiu. Od jutra zaczynam nową pracę, w nieco odleglejszym miejscu, więc i plany nieco łagodniejsze. Trzymajcie za mnie kciuki!

Październik minął bezpowrotnie, tak jak bezpowrotnie przemija jesień. Już niebawem śnieg, mróz i ślizgawki czyli zimna pełną gębą. Ubierajcie się ciepło i dbajcie o swoją odporność, bo niestety w październiku ja już poległam (całkiem długo jak na mnie).

Czytaj dalej Posumowanie października i plany na listopad

Początek października – plany, a rzeczywistość

Dobry, a nawet ambitny plan to wspaniała rzecz. Takie właśnie były założenia na październik o których mogliście przeczytać Tu (klik, klik). Niestety życie miewa własne poglądy na ten temat, a my nie wiele możemy z tym zrobić. Tak też stało się w czwartek, kiedy to na Facebooku pisałam Wam, że boli mnie gardło. Oczywiście początki były niewinne, a skończyło się na tym, że cały weekend przeleżałam i w sumie nie wiele z tych dni wolnych pamiętam.

Podejrzewam, że chyba chciałam za szybko, a moje podejście było zbyt lekkomyślne (nie dbałam o wzmocnienie odporności), Na szczęście lubię się uczyć na błędach i wytaczam ciężkie działa w walce o swoje zdrowie.

Czytaj dalej Początek października – plany, a rzeczywistość

Biegowy plan treningowy z Endomondo?

Aplikacji Endomondo chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Wiem, że wśród moich czytelników są jej fani oraz przeciwnicy. Jednak czy kiedyś zastanawialiście się, co stoi za dostępem Premium? Jak wyglądają plany treningowe na Endomondo? Czy aplikacja współgra ze stroną? Po co biegaczowi takie narzędzie? Co nas jeszcze może zaskoczyć, a przede wszystkim ile to kosztuje?

Całkiem niedawno na moim blogu mogliście przeczytać recenzję Motivato.pl, ubolewałam w niej, że temu projektowi brakuje aplikacji na telefon. Dodatkowo ogromnym problemem było przeniesienie treningu na inny dzień. To na pewno nie przydarzy się na Endomondo.

endomondo_01
Źródło: endomondo.com

Czytaj dalej Biegowy plan treningowy z Endomondo?

Pierwszy tydzień września, czyli moja ogromna zmiana!

Nie wiem co się ze mną stało, ale z początkiem nowego miesiąca zmieniłam swoje życie nie do poznania! Dietę trzymam w 100%, słodkiego nie jem i ćwiczę regularnie. 

Jak to jest, że cały sierpień próbuje się zebrać do kupy, co chwila popełniam jakąś błąd, mało ćwiczę, ciężko mi wyjść pobiegać, a tu nable: BUM, TRACH! Jak rażona piorunem zmieniam niemal wszystko. Od 9 dni nie jem słodkiego, od 8 dni staram się jeść świadomie (nie przejadam się, staram się jeść właściwe proporcje węglowodanów, białka i tłuszczy) i realizuje swój sportowy plan na wrzesień.

Czytaj dalej Pierwszy tydzień września, czyli moja ogromna zmiana!

Podsumowanie 2 tygodni czyli leniwa buła w natarciu

Staram się nie być dla siebie krytyczną i często wybaczam sobie swoje niedostatki. Niestety permanentnego lenistwa nigdy wybaczać sobie nie będę, bo jest czas na odpoczynek i jest czas na ciężką pracę. W chwilach, gdy to lenistwo dominuje w moim życiu nazywam się właśnie leniwą bułą. To stwierdzenie mnie śmieszy, ale też otwiera mi oczy, że jak tak dalej pójdzie to będę jeszcze krąglejsza i jeszcze bardziej leniwa, a tego nie chcę. Dlaczego? To mi odbiera wolność, radość i mnie ogranicza! Wiele mogę znieść, ale zarówno wolność jak i brak ograniczeń cenie sobie najbardziej. Skoro to wiem to dlaczego pozwalam, by to lenistwo dominowało w moim życiu? Tego jeszcze nie wiem…

Czytaj dalej Podsumowanie 2 tygodni czyli leniwa buła w natarciu