Kosmetyczni ulubieńcy sierpnia 2017

Witajcie, zapraszam Was na pierwszy taki wpis z cyklu Kosmetyczni ulubieńcy, który mam nadzieje, będzie się tu pojawiał regularnie co miesiąc. Będzie on zawierał kosmetyki, które odkryłam, lubię lub nie mogę się bez nich obyć. Możliwe, że czasem wspomnę o takich, które mnie zawiodły, ale w tym miesiącu tego nie planuje. Za nami typowo letni miesiąc, który nieźle nam dopiekł upałami, ale i nagłymi chłodami. To właśnie ogromne ciepło sprawiło, iż niestety musiałam szukać wsparcia w drogerii…

Kosmetyczni ulubieńcy
Źródło: unsplash.com

Czytaj dalej Kosmetyczni ulubieńcy sierpnia 2017

Mój pierwszy raz z Lumene – test kosmetyków

Jak Wam wspominałam już we wpisie dotyczącym See Bloggers miałam możliwość poznać markę Lumene zarówno na stoisku, jaki i na warsztatach. Dostałam zestaw 3 przesłodkich miniaturek, które od przyjazdu próbowałam. Jakie są efekty? O tym za chwilę, na początek napiszę Wam co nieco o samej firmie oraz jej produktach, ale na początek pokaże Wam film, który sprawia, że kosmetyki tej firmy chce się używać na co dzień. Dodatkowo przedstawia nowość jaką Lumene wprowadza na Polski rynek, są to kosmetyki do makijażu hybrydowego. Pokrótce jest to makijaż, który ma za zadanie nie tylko podkreślić nasze piękno, ale również pielęgnować naszą skórę. Brzmi wspaniale!

Czytaj dalej Mój pierwszy raz z Lumene – test kosmetyków

Trening relaksacji – nie tylko recenzja książki

Ten wpis zaczęłam dla Was, gdy siedziałam we własnym ogródku. Słońce ogrzewało mnie i raziło mnie w oczy. Czuło się, że zimno na dobre nas opuściło, a tu powrót i to jak długi! No, a wpis rozgrzebany jak leżał, tak leży, ale nie krzyczcie, już wracam do pisania! Ostatnio staram się mocno kłaść uwagę na relaks, ponieważ nie ma co się oszukiwać,  zapalenie żołądka, z którym walczę od 2 miesięcy ma związek ze stresem. Bardzo się więc ucieszyłam, gdy trafiła do mnie książka Dagmary Gmitrzak „Trening relaksacji. Jak uwolnić się od stresu, lęku i depresji”.

Czytaj dalej Trening relaksacji – nie tylko recenzja książki

Recenzja żelu do mycia twarzy Iwostin Purritin

Jak może już słyszałyście poza pisaniem o zdrowiu i aktywnym życiu, chciałam również część wpisów poświęcić kosmetykom. Nieraz kupując w drogeriach lub zamawiając przez internet trafiam na produkty świetne jaki i takie, przed którymi chciałoby się wszystkich przestrzec. Mało tego często szukam właśnie Waszych recenzji decydując się na jakiś produkt.

Jestem posiadaczką cery tłustej, ze skłonną do trądziku (kto obserwuje mój snapchat: slimsizeme ten pewnie to zauważył), bardzo ważnym produktem dla mnie jest żel do mycia twarzy, o czym  nie raz przypominała mi moja pani dermatolog. Często polecano mi żele apteczne, w tym firmę Iwostin. Tym razem najkorzystniejszą ofertę miała apteka internetowa i-apteka.pl.

wpid-wp-1445024654329.jpeg
Źródło: Własne

Czytaj dalej Recenzja żelu do mycia twarzy Iwostin Purritin

Yerba Mate ziołowa oraz z probiotykiem

Jeśli obserwujecie mnie na Facebooku lub Instagramie wiecie, że sklep Yerba Market przesłał mi paczkę z dwoma Yerbami do przetestowania. Z racji tego, że uwielbiam ten napar i stanowi on doskonały zamiennik kawy, bardzo mnie ta przesyłka uradowała.

Z Yerbą polubiłam się już w trakcie studiów, kiedy to chciałam zamienić kawę i energetyki na coś zdrowszego o podobnym działaniu. Zaczęłam od wersji naturalnej, która szybko zdobyła moje serce. Potem próbowałam różnych wersji smakowych i dodatków. Całkiem niedawno skończyłam opakowanie z dodatkiem guarany, która na tamtą chwilę wydawała się najlepsza w smaku i pobudzaniu. Teraz mam nową miłość ;).

wpid-wp-1436184224420.jpeg
Źródło: Własne

Czytaj dalej Yerba Mate ziołowa oraz z probiotykiem