Dziennik odchudzania Slim Size Me – Tydzień 1

W dniu każdej osoby z nadprogramowymi kilogramami przychodzi taki dzień, gdy postanawia ze sobą coś zrobić. W sumie to takich dni jest sporo, ale mówię o tym magicznym dniu, kiedy wraz z chęciami, przychodzi ta siła, żeby rzeczywiście wziąć się za siebie. Ostatnio taki dzień miałam może rok temu, a z 3-4 lata temu faktycznie udało mi się przekuć w sukces całe to moje odchudzanie. Co prawda kilogramy wróciły, więc teraz poprosiłam fachowca o pomoc i tak razem wszystko kliknęło. No, ale nie zachwycajmy się za wcześnie. Przede mną sporo, ale to na prawdę sporo pracy. Mija tydzień, a ja mam już za sobą kilka kryzysów oraz obiadków rodzinnych, gdzie ciasta leżały na paterach… 

Czytaj dalej Dziennik odchudzania Slim Size Me – Tydzień 1

20 sierpnia 2017 – co dalej?

Dzień dobry moi drodzy! Mimo, że pojawiają się nowe wpisy brakuje trochę informacji co u mnie? Co teraz robię? Jakie mam plany? Trochę zmieniam swoje życie i w związku z tym chciałabym się z Wami paroma rzeczami podzielić. Chcę w jakimś stopniu wrócić do podsumowań miesiąca i dzielić się z Wami moimi zwycięstwami oraz porażkami. Muszę też dodać szczerze, że pomaga mi się to zorganizować i mocno mnie motywuje, więc jeśli jeszcze czegoś takiego nie robicie, może czas spróbować? Nie musicie tego publicznie pisać, możecie takie przemyślenia wpisywać do zeszytu i raz na jakiś czas podsumowywać co Wam się udało.

Przejdźmy jednak do konkretów. Jak na pewno zdajecie sobie sprawę został nam jakiś miesiąc lata i zacznie się jesień. Mimo wszystko mam takie dziwne wrażenie, że już pogoda powoli staje się bliższa tej drugiej. Mimo wszystko cieszy mnie to, ponieważ w tym roku lato mnie strasznie zmęczyło zmienną pogodą oraz wszechobecnymi remontami drogowymi, przez co w przegrzanych środkach transportu muszę spędzić więcej czasu (jakbym za krótko już dojeżdżała 😉 ).

Czytaj dalej 20 sierpnia 2017 – co dalej?

Idzie nowe? – Co się u mnie dzieje – Zmiany

Jeżeli mnie obserwujecie na Facebooku (jeszcze tego nie robisz? Koniecznie polub!) zauważył, iż pojawiła się tam enigmatyczna notatka na temat mojej blogowej działalności. Ostatnio sporo myślałam nad zmianami i pierwsza myśl jaka pojawiła mi się w głowie o zakończyć działanie Slim Size Me. Na szczęście dość szybko przyszło otrzeźwienie i głos rozsądku. Nie zniszczę Niemal 3 lat mojej pracy, ale też blog będzie się zmieniać, ponieważ ja się zmieniam.

Zmiany
Źródło: Unsplash.com

Czytaj dalej Idzie nowe? – Co się u mnie dzieje – Zmiany

Plany na kwiecień – nadchodzi wielka zmiana?

Marzec mimo, że dłuższy od lutego zleciał mi niesamowicie szybko. Aż chce się zapytać gdzie uciekł ten czas? Jestem zadowolona z drugiej połowy marca, chociaż zawsze mogłoby być lepiej. Jednak wydaje się, że ze zdrowiem wychodzę na prosto, doświadczyłam też nowych bardzo ciekawych rzeczy. Pogoda zdecydowanie poprawiła się za oknem, a w związku z tym czuję, że czas wziąć się za siebie. Plany na kwiecień czas zacząć!

Czytaj dalej Plany na kwiecień – nadchodzi wielka zmiana?

Zdrowe słodkości, czyli wizyta w RedBerry

Uwielbiam słodki smak i o ile mam możliwość staram się go wprowadzać w postaci śniadań lub przekąsek, a czasami również w postaci niezdrowego cheatmeala. Jednak coraz częściej słyszę o złym wpływie tych wszystkich składników, które znajdują się w sklepowych łakociach. Zdrowe smakołyki przygotowuje sama raczej od święta, bo jestem zapracowaną dziewczyną. Jednak co zrobić jeśli chcemy zdrowo, ale nie koniecznie spędzając czas w kuchni? Udać się do RedBerry!

Źródło: Własne

Czytaj dalej Zdrowe słodkości, czyli wizyta w RedBerry