Zdrowe słodkości, czyli wizyta w RedBerry

Uwielbiam słodki smak i o ile mam możliwość staram się go wprowadzać w postaci śniadań lub przekąsek, a czasami również w postaci niezdrowego cheatmeala. Jednak coraz częściej słyszę o złym wpływie tych wszystkich składników, które znajdują się w sklepowych łakociach. Zdrowe smakołyki przygotowuje sama raczej od święta, bo jestem zapracowaną dziewczyną. Jednak co zrobić jeśli chcemy zdrowo, ale nie koniecznie spędzając czas w kuchni? Udać się do RedBerry!

Źródło: Własne

Czytaj dalej Zdrowe słodkości, czyli wizyta w RedBerry

Wydaje mi się, że jem regularnie…

Każdy ma w życiu taki moment, gdy odkrywa przysłowiową „Amerykę w konserwach”. Ja ostatnią odkryłam po wizycie u dietetyka właśnie… Każda z osób zdrowo odżywiająca się zna zasadę 5 regularnych posiłków, co 3-4 godziny. Nie zawsze zgadza się ona z najnowszymi trendami w dziedzinie odżywiania. Jednak cały czas jest uważana przez lekarzy za najzdrowszy sposób odżywiania naszego ciała. Tą zasadę znam już w gimnazjum, stosowałam się do niej dość mocno i miałam wrażenie, że weszła mi w krew. Z tym przeświadczeniem dotrwałam do dnia dzisiejszego i nagle olśniło mnie… Okazuje się, że regularnie jadłam może raz w tygodniu, a tak to przeważnie czy to przez pracę, czy przez inne obowiązki, mocno się w tym zaniedbywałam.

salatka

Czytaj dalej Wydaje mi się, że jem regularnie…

Żarcie na kółkach – otwarcie sezonu

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad nowym cyklem wpisów o miejscach, gdzie można dobrze i zdrowo zjeść. Oczywiście wybierając się do restauracji, częściej skupiamy się jednak, aby zjeść coś smacznego oraz poszerzyć nasze horyzonty kulinarne, więc nie zdziwcie się, gdy czasem napiszę coś o burgerach lub pizzy. Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba umieć zachować umiar. Wracając jednak do pomysłu, namówiłam Michała (wcześniej znany jako M.), aby uczestniczył w tych recenzjach. Więc, może obiektywnie nie będzie, ale co dwie opinie, to nie jedna!

ANIA:

zdjecie
Ja i Freya

Czytaj dalej Żarcie na kółkach – otwarcie sezonu

Jedz inaczej – dlaczego jemy to, co jemy? – recenzja książki

W tym roku postanowiłam wrócić do jednego z moich ulubionych nałogów, czyli czytania książek i założyłam sobie w tym cel 52 książki w 2016 roku. Nie chce, żeby były to tylko lektury nic nie wnoszące, co jakiś czas staram się poświęcić trochę uwagi książką o social mediach i prowadzeniu bloga – aby móc tworzyć dla Was wartościowsze treści oraz książką o zdrowym odżywianiu, dietach czy sporcie. W trakcie czytania książki o social mediach, dowiedziałam się jakim wdzięcznym narzędziem mogą być agregatory treści, no i właśnie dzięki jednemu z nich dotarłam do bardzo ciekawego wywiadu z Leanne Cooper (Klik! Klik!), która okazała się autorką książki Jedz inaczej – dlaczego jemy to, co jemy?. Zakręcona historia, nie ma co.

wp-1456006196352.jpeg
Źródło: Własne

Czytaj dalej Jedz inaczej – dlaczego jemy to, co jemy? – recenzja książki

Podsumowanie 2015 roku

Zawsze siadałam na kanapie i zastanawiałam się co ja właściwie w minionym roku zrobiłam. Pamięć, rzecz ulotna podpowiadała mi, iż w sumie nic… Co roku więc życzyłam sobie, abym z nowego roku wycisnąć wszystko co się da. Historia ta powtarzała się do czasu założenia bloga. To niesamowite, ale zapisywanie wszystkiego ma ogromny plus, bo łatwo możemy odtworzyć co robiliśmy w danym roku, a może być tego wiele. Jeśli więc macie podobnie to polecam założyć bloga lub dziennik, który będzie Waszą prywatną rzeczą.

Co więc się zadziało w tym minionym już 2015 roku?

Czytaj dalej Podsumowanie 2015 roku