Idzie nowe? – Co się u mnie dzieje – Zmiany

Jeżeli mnie obserwujecie na Facebooku (jeszcze tego nie robisz? Koniecznie polub!) zauważył, iż pojawiła się tam enigmatyczna notatka na temat mojej blogowej działalności. Ostatnio sporo myślałam nad zmianami i pierwsza myśl jaka pojawiła mi się w głowie o zakończyć działanie Slim Size Me. Na szczęście dość szybko przyszło otrzeźwienie i głos rozsądku. Nie zniszczę Niemal 3 lat mojej pracy, ale też blog będzie się zmieniać, ponieważ ja się zmieniam.

Zmiany
Źródło: Unsplash.com

Czytaj dalej Idzie nowe? – Co się u mnie dzieje – Zmiany

Spóźnione SHARE WEEK

Miałam napisać Wam o tym w niedziele, jednak tego dnia jak i w kolejnych miałam sporo na głowie. Tak też okazało się, że jest już po terminie na oficjalne zgłoszenia, ale akcja jest tak ciekawa, że muszę o niej napisać. Dodatkowo czas najwyższy podzielić się z Wami 3 blogami, które lubię i czytam namiętnie. O SHARE WEEK dowiedziałam się na początku od organizatora, ale nie brnęłam mocno w temat. Dopiero wpis Karoliny z blogu U Rudej uświadomił mi, iż mój brak uczestnictwa jest pomyłką.

Czytaj dalej Spóźnione SHARE WEEK

fitRewolucja w 4 krokach – recenzja książki

Już słyszę narzekania, że za dużo tych książek na blogu. Pocieszę Was, że to na razie ostatnia, którą trzymałam dla Was do recenzji. Książka „fitRewolucja w 4 krokach. Trening, dieta, moda, relaks” pod redakcją Magdaleny Dereweckiej została wydana 7 grudnia 2016 roku i niewiele później trafiła w moje ręce. Nie miałam co do niej niesamowitych oczekiwań, zależało mi na motywacji i dużej dawce pozytywnej energii, która była mi bardzo potrzebna w grudniu. Jaka się okazała? Cóż odpowiedź na to pytanie znajdziecie poniżej.

Źródło: Własne

Czytaj dalej fitRewolucja w 4 krokach – recenzja książki

Zdrowe słodkości na każdą porę dnia – recenzja

Zdrowe słodkości na każdą porę dnia Katarzyny Maciejko – Zielińskiej to książka dla osób, które bez smaku słodkiego nie wyobrażają sobie jedzenia. Sama nieraz stosując diety odchudzające, czułam niedosyt owoców, wypieków, czy deserów z dzieciństwa. Dodatkowo jestem strasznym łasuchem i uwielbiam chwile wytchnienia z kawą i ciastkiem. Niestety gnębią mnie wtedy wyrzuty sumienia. Nie dziwne więc, że stając się właścicielką tej publikacji, zostałam szczęśliwszą osobą, bo okazuje się, że łakocie mogą być zdrowe.

Źródło: Własne

Czytaj dalej Zdrowe słodkości na każdą porę dnia – recenzja

Polar M200: Pierwsze wrażenia #1

Jak wspominałam Wam całkiem niedawno zakończyłam testy zegarka Polar A360, ale na tym się nie kończy i zaczynam testowanie Polar M200, który poza pomiarami tętna, ma również GPS-a, którego tak bardzo mi brakowało we wcześniejszym monitorze aktywności. Paczka z nową zabawką dotarła do mnie w okolicach Mikołajek. Minęło już ok. 3 tygodni najwyższy czas napisać nieco o tym cacuszku i podzielić się pierwszymi wrażeniami.

Polar a360 i m200
Polar A360 oraz Polar M200 Źródło: polar.com/pl/

Czytaj dalej Polar M200: Pierwsze wrażenia #1