Chcesz zacząć biegać? Nic prostszego… cz. 2

W poprzedniej części, która znajduje się pod tym linkiem klik, klik, mogliście przeczytać jak to było u mnie z bieganiem. Dodatkowo napisałam trochę o stroju do biegania oraz butach. Zachęcam do przeczytania tych, którzy jeszcze tego nie zrobili. Możliwe, iż wydaje ci się, że bieganie nie jest dla Ciebie. Możliwe, że masz przykre wspomnienia z czasów szkolnych. Nie jesteś osamotniony, bo ja też tak kiedyś myślałam, a teraz czerpię niesamowitą radość z biegania!

Jak zacząć biegać? Wszystko wydaje się proste, więc ruszamy z kopyta i po 300 metrach padamy z wywieszonym jęzorem. Od razu pojawia się też myśl: „To nie dla mnie!”. W moim przypadku było podobnie, biegłam najszybciej jak potrafiłam. Kończyło się na stawaniu i łapaniu powietrza. Wydaje mi się, że to nie jest właściwe podejście i warto skorzystać z planów, które są prezentowane w internecie. Poniżej linki do kilku przykładowych (zachęcam jednak do próbowania, szukania własnych, aż w końcu do wyboru takiego, który będzie dla nas najwłaściwszy):

Czytaj dalej Chcesz zacząć biegać? Nic prostszego… cz. 2

Małe podsumowanie i plany na Maj

Nie wiem jak Wy, ale nie zauważyłam jak Kwiecień dobiegł końca! Doszło to do tego stopnia, że M. przypominał mi o zbliżającej się majówce. Dłuższy weekend postanowiliśmy potraktować jak małe wakacje i poświęcić go na odpoczynek. Dzięki czemu podładowałam swoje akumulatory na kolejny miesiąc. Mam też siłę, aby walczyć dalej!

Czytaj dalej Małe podsumowanie i plany na Maj

Kolejna choroba…

Są plany, są marzenia i są cele… Jednak życie lubi nas czasem zaskoczyć. Od soboty w zasadzie prawie nie wychodzę z łóżka, mało tego niemal całe dnie przesypiam. Co prawda już jest coraz lepiej, ale moje plany zostały pokrzyżowane już po raz drugi przez chorobę.

Nie chce się tu użalać nad sobą, bo nie po to ten wpis. Na pewno będę musiała wstrzymać się jeszcze z bieganiem na świeżym powietrzu, bo moja odporność pozostawia wiele do życzenia. Intensywne ćwiczenia też odpadają. Pozostaje zdrowa dieta, spacery i odpoczynek. Mam nadzieje, że już się nachorowałam w tym roku :D.

Czytaj dalej Kolejna choroba…

Projekt: Styczeń w słowach – 2015

Próbowałam sobie przypomnieć sylwestra z zeszłego roku, ale poza kilkoma szczegółami niewiele z niego pamiętam. Na pewno nie robiłam, żadnych postanowień. W styczniu miałam mieć wizytę u ortopedy, który miał mi powiedzieć co z moim stawem biodrowym i czy mogę biegać. Ciężko w takim wypadku planować coś. Na szczęście okazało się, że biegać i ćwiczyć mogę.

W związku z powyższym chciałam w tym roku zrobić postanowienia, które po części są nawykami, które chce w sobie wyrobić.

resolutions
Źródło: Life-plan-blog.com

Czytaj dalej Projekt: Styczeń w słowach – 2015

Dzień 78- Podsumowanie roku

Dziś ostatni dzień roku. Jejku, jak to szybko zleciało! Mam wrażenie, że czas płynie coraz szybciej. Nigdy jeszcze nie robiłam takich podsumowań, ale jak o tym myślę to wydaje mi się to wspaniałym pomysłem.

Zacznijmy od zdjęć oraz wydarzeń, bo jest to grupa bardzo ze sobą związana.

W lutym wróciłam do biegania,  ok.  września przerwałam, aby zrobić sobie przerwę oraz znaleźć motywację. Jednak sezon jak najbardziej należał do udanych!

Czytaj dalej Dzień 78- Podsumowanie roku