fitRewolucja w 4 krokach – recenzja książki

Już słyszę narzekania, że za dużo tych książek na blogu. Pocieszę Was, że to na razie ostatnia, którą trzymałam dla Was do recenzji. Książka „fitRewolucja w 4 krokach. Trening, dieta, moda, relaks” pod redakcją Magdaleny Dereweckiej została wydana 7 grudnia 2016 roku i niewiele później trafiła w moje ręce. Nie miałam co do niej niesamowitych oczekiwań, zależało mi na motywacji i dużej dawce pozytywnej energii, która była mi bardzo potrzebna w grudniu. Jaka się okazała? Cóż odpowiedź na to pytanie znajdziecie poniżej.

Źródło: Własne

Czytaj dalej fitRewolucja w 4 krokach – recenzja książki

Moje plany na luty 2017

Witajcie Moi drodzy!
Ledwo witałam Nowy Rok, a tu już miesiąc za mną i przygotowuje plany na luty 2017. Najgorsze, że mocno Was zaniedbuje, ale nie wiele na to mogę poradzić, ponieważ pół stycznia przechorowałam. Poza tym walczę z brakiem czasu, gdy już wrócę z pracy, potrenuje, ugotuje, posprzątam, czy nawet przysiądę, aby nieco odpocząć, przychodzi czas na kładzenie się spać i tak cały czas. Szukam sposobów, rozważam nawet prowadzenie bloga w komunikacji miejskiej! No, ale może skończmy z tymi wymówkami i tłumaczeniem się. Trzeba zrobić pewne postanowienia i się ich trzymać.

Jaki był ten styczeń?

Czytaj dalej Moje plany na luty 2017

Wyzwanie: 30 dni bez słodyczy na imieniny

Mawia się, iż „Od świętej Anki chłodne wieczory i ranki.” 1, jak jest każdy oceni. Jednak ja postanowiłam podjąć Wyzwanie: 30 dni bez słodyczy na imieniny. To pierwsze organizowane przeze mnie wyzwanie i jeśli macie ochotę to serdecznie zapraszam do brania udziału.

Często Wam pisałam, iż słodycze to moja pięta Achillesowa, czas najwyższy się temu przeciwstawić. Dodatkowo liczę, że dzięki temu zabiegowi moja micha będzie czystsza. Coraz więcej mówi się też o chemii, która poza cukrem jest po prostu masowo pakowana do tego typu produktów. Czas zawalczyć o zdrowie i lepszą siebie.

Czytaj dalej Wyzwanie: 30 dni bez słodyczy na imieniny

Dlaczego warto szukać dobrego dietetyka?

W czerwcu zdecydowałam się udać do dietetyka. Ostatni raz u takiego specjalisty byłam rok temu i do tej pory mam miłe wspomnienia oraz pamiętam, że bardzo mnie ta wizyta zmotywowała. Jednak w kilku aspektach moje cele rozmijały się z założeniami lekarza (dla dociekliwych: dietetyk chciał, abym mniej ćwiczyła i uważała, że problemy z mlekiem, czy surowizną są tylko w mojej głowie – okazuje się, że niekoniecznie). Obecnie mam jeszcze większą determinacje, tym razem jednak nie przeczesywałam internetu w poszukiwaniu dobrego lekarza. Zdałam się na przypadek. Czemu? Ponieważ mam prywatną opiekę, a ich system jeśli chodzi o dietetyków jest specyficzny. Dzięki temu doświadczeniu zdobyłam wiedzę:” Dlaczego warto szukać dobrego dietetyka?”, którą się z Wami podzielę.

Kcalmar – Twój zdrowy jadłospis

Zdrowe odżywianie, dieta, czy dobrze zbilansowany jadłospis brzmi łatwiej, niż nam się wydaje. Jak już przychodzi do zmian, to nagle okazuje się, iż ciężko wyliczyć kalorie oraz składniki, a co dopiero mówić o witaminach i minerałach. Na łamach bloga prezentowałam Wam kilka płatnych, bardziej spersonalizowanych rozwiązań. Jednak są też darmowe opcje, które mogą ułatwić to zadanie.

strona główna aplikacji

Najlepszą aplikacją jaką do tej pory spotkałam okazał się  Kcalmar, w związku z czym chcę ją Wam przedstawić. Wspominałam o niej już w lutym na mojej stronie na Facebooku. Jej twórcy są dość aktywni w dziedzinie tworzenia nowych rozwiązań i ostatnio utworzyli również program dla dietetyków. Warto więc ich obserwować, bo kto wie czym jeszcze nas zaskoczą.

Czytaj dalej Kcalmar – Twój zdrowy jadłospis