Moje plany na luty 2017

Witajcie Moi drodzy!
Ledwo witałam Nowy Rok, a tu już miesiąc za mną i przygotowuje plany na luty 2017. Najgorsze, że mocno Was zaniedbuje, ale nie wiele na to mogę poradzić, ponieważ pół stycznia przechorowałam. Poza tym walczę z brakiem czasu, gdy już wrócę z pracy, potrenuje, ugotuje, posprzątam, czy nawet przysiądę, aby nieco odpocząć, przychodzi czas na kładzenie się spać i tak cały czas. Szukam sposobów, rozważam nawet prowadzenie bloga w komunikacji miejskiej! No, ale może skończmy z tymi wymówkami i tłumaczeniem się. Trzeba zrobić pewne postanowienia i się ich trzymać.

Jaki był ten styczeń?

Czytaj dalej Moje plany na luty 2017