5 pomysłów na aktywne Walentynki

Jak ten czas szybko leci, jeszcze pamiętam nowy rok i styczeń, a już w następną niedzielę będziemy świętować walentynki lub antywalentynki. W końcu kto co lubi. Ja osobiście jestem zwolenniczką pierwszej opcji i ostatnio zastanawiałam się co można dać ukochanej osobie w Walentynki i który prezent ja najbardziej pamiętam. Okazuje się, że najgłębiej w pamięć zapadły mi wspólne chwile, a nie prezenty. 

Moje najlepsze Walentynki spędziłam z M. parę lat temu. Mieliśmy trochę szczęścia , bo wybieraliśmy się w styczniu do teatru, ale z racji tego, że spektakl odwołano zdecydowaliśmy się iść w Walentynki, do tego M. wygrał kolację w restauracji, którą bardzo lubiliśmy. Na koniec wybraliśmy się na herbatę do miejsca gdzie się poznaliśmy. Ta cała otoczka sprawiła, że był to wspaniały dzień o którym pewnie będę opowiadać wnukom.

Idąc tym ciosem, może warto zrobić coś innego, aktywnego ze swoją drugą połówką? Specjalnie na taką okoliczność przygotowałam listę pięciu według mnie najciekawszych miejsc.

Czytaj dalej 5 pomysłów na aktywne Walentynki

Dzień 27 – Długi aktywny weekend

Założenia miałam takie, aby ten wydłużony weekend poświęcić na aktywność fizyczną i póki co jestem z siebie zadowolona. Co prawda dziś nie robiłam nic, poza długim spacerem i spędzaniem czasu z rodziną i swoim kundelkiem. Mój M. niestety siedział w pracy, ale na koniec dnia do nas dołączył.

Czytaj dalej Dzień 27 – Długi aktywny weekend