Spóźnione SHARE WEEK

Miałam napisać Wam o tym w niedziele, jednak tego dnia jak i w kolejnych miałam sporo na głowie. Tak też okazało się, że jest już po terminie na oficjalne zgłoszenia, ale akcja jest tak ciekawa, że muszę o niej napisać. Dodatkowo czas najwyższy podzielić się z Wami 3 blogami, które lubię i czytam namiętnie. O SHARE WEEK dowiedziałam się na początku od organizatora, ale nie brnęłam mocno w temat. Dopiero wpis Karoliny z blogu U Rudej uświadomił mi, iż mój brak uczestnictwa jest pomyłką.

Czytaj dalej Spóźnione SHARE WEEK

Podsumowanie 2016 roku

Rok 2016 za nami i mam już powoli plany na 2017, ale zacznijmy od przeglądu tego co się wydarzyło. Dlaczego to robię? Odpowiedź jest dość prosta, gdy myślę o tym jaki był ten rok, zawsze przychodzi mi na myśl, że nic się nie działo, że nie wydarzyło się nic specjalnego. Potem przeglądam zdjęcia oraz wpisy i nagle olśnienie. To był na prawdę ciekawy rok! Z tego powodu, może bardziej dla siebie tworzę te posumowanie. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie on do gustu.

Styczeń 2016

Czytaj dalej Podsumowanie 2016 roku

Dlaczego warto szukać dobrego dietetyka?

W czerwcu zdecydowałam się udać do dietetyka. Ostatni raz u takiego specjalisty byłam rok temu i do tej pory mam miłe wspomnienia oraz pamiętam, że bardzo mnie ta wizyta zmotywowała. Jednak w kilku aspektach moje cele rozmijały się z założeniami lekarza (dla dociekliwych: dietetyk chciał, abym mniej ćwiczyła i uważała, że problemy z mlekiem, czy surowizną są tylko w mojej głowie – okazuje się, że niekoniecznie). Obecnie mam jeszcze większą determinacje, tym razem jednak nie przeczesywałam internetu w poszukiwaniu dobrego lekarza. Zdałam się na przypadek. Czemu? Ponieważ mam prywatną opiekę, a ich system jeśli chodzi o dietetyków jest specyficzny. Dzięki temu doświadczeniu zdobyłam wiedzę:” Dlaczego warto szukać dobrego dietetyka?”, którą się z Wami podzielę.

Choroba za chorobą? Powiedz nigdy więcej

Ostatnie tygodnie, a nawet miesiące dały mi ostro w kość, a to osłabiona, a to bez sił, a teraz choroba za chorobą. Ledwo zdążyłam do siebie dojść po zapaleniu oskrzeli i z powrotem coś mnie łapie. Nie pisałam Wam o tym nigdzie, bo już mi głupio było, a z drugiej strony nie miałam sił na nic poza chorowaniem. Na szczęście znów jestem wśród zdrowych i chciałabym utrzymać ten stan. Łatwo nie będzie, bo przy zapaleniu oskrzeli brałam antybiotyk i moja odporność strasznie podupadła, ale nie poddaje się i  jestem pełna optymizmu.

Co należy zrobić, aby cieszyć się lepszym zdrowiem?

Czytaj dalej Choroba za chorobą? Powiedz nigdy więcej

Kwiecień z Polar A360 – Biegiem na powitanie wiosny

Nieco spóźniony wpis, który planowałam na kwiecień, a wyszło jak widać (chociażby przez problemy zdrowotne). No, ale tytułu nie zmienię, a i Maj z Polarem A360 planuje. Jak mogliście zauważyć na Facebooku ostatni miesiąc należał do biegania, skupiłam na nim niemal w 100% .  Plany były ambitne, ponieważ zapisałam się, aż na 3 biegi. Były, bo niestety moje zdrowie, zdecydowało, że będzie inaczej.

IMAG6859
Źródło: Własne

Czytaj dalej Kwiecień z Polar A360 – Biegiem na powitanie wiosny