Trening relaksacji – nie tylko recenzja książki

Ten wpis zaczęłam dla Was, gdy siedziałam we własnym ogródku. Słońce ogrzewało mnie i raziło mnie w oczy. Czuło się, że zimno na dobre nas opuściło, a tu powrót i to jak długi! No, a wpis rozgrzebany jak leżał, tak leży, ale nie krzyczcie, już wracam do pisania! Ostatnio staram się mocno kłaść uwagę na relaks, ponieważ nie ma co się oszukiwać,  zapalenie żołądka, z którym walczę od 2 miesięcy ma związek ze stresem. Bardzo się więc ucieszyłam, gdy trafiła do mnie książka Dagmary Gmitrzak „Trening relaksacji. Jak uwolnić się od stresu, lęku i depresji”.

Czytaj dalej Trening relaksacji – nie tylko recenzja książki

Jeszcze nie 30, czyli skończyłam 29 lat

To moje ostatnie urodziny z dwójką z przodu, bo wczoraj skończyłam 29 lat. Nie wiem jak ja sobie z tym poradzę. Im więcej o tym myślę, tym bardziej mam wrażenie, iż kończy się pewien etap młodości i poznawania życia. Za to zaczyna się dorosłość w pełnym słowa tego znaczeniu. Poważnie to brzmi, ale młodszych czytelników mojego bloga uspokajam, w dniu urodzin, nagle nie zacznie łupać Was w kręgosłupie i nie poczujecie się staro.

29 lat

Czytaj dalej Jeszcze nie 30, czyli skończyłam 29 lat

Plany na drugą połowę marca i co się u mnie działo

W tym miesiącu ponownie zabrakło podsumowania miesiąca i czuję potrzebę nadrobienia tego. Źle mi bez tych planów, nie wiem co mam robić, nie licząc walczenia o własne zdrowie. Poza tym chcę być z Wami na bieżąco. W końcu jesteście źródłem mojej motywacji oraz moim wsparciem.

Co się u mnie działo?

Luty i połowa marca minął nad stawianiem swojego zdrowia do pionu o czym już trochę pisałam we wpisie 3 rzeczy, którymi muszę się z Wami podzielić oraz zdobywaniem badań do mojego zbliżającego się zabiegu ortopedycznego. Na szczęście z tym wszystkim wychodzę na prostą, jeszcze nie wiem kiedy będę operowana, ale mają się odzywać, ja też tego przypilnuje.

Czytaj dalej Plany na drugą połowę marca i co się u mnie działo

3 rzeczy, którymi muszę się z Wami podzielić

Mimo, że ostatnio nie robię nic, aby moje życie było jakieś nienormalne, to wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują mi, że do normalnych niestety też nie należy. Przeważnie dzielę się z Wami osobistymi wpisami przy podsumowaniach miesiąca, jednak w tym momencie czuję potrzebę napisać parę słów od siebie. O tym co mnie nieco zdenerwowało oraz czemu mimo obietnic dalej u mnie ciszej. Gotowi? Do dzieła!

Czytaj dalej 3 rzeczy, którymi muszę się z Wami podzielić

Zdrowe słodkości, czyli wizyta w RedBerry

Uwielbiam słodki smak i o ile mam możliwość staram się go wprowadzać w postaci śniadań lub przekąsek, a czasami również w postaci niezdrowego cheatmeala. Jednak coraz częściej słyszę o złym wpływie tych wszystkich składników, które znajdują się w sklepowych łakociach. Zdrowe smakołyki przygotowuje sama raczej od święta, bo jestem zapracowaną dziewczyną. Jednak co zrobić jeśli chcemy zdrowo, ale nie koniecznie spędzając czas w kuchni? Udać się do RedBerry!

Źródło: Własne

Czytaj dalej Zdrowe słodkości, czyli wizyta w RedBerry