Kosmetyczni ulubieńcy sierpnia 2017

Witajcie, zapraszam Was na pierwszy taki wpis z cyklu Kosmetyczni ulubieńcy, który mam nadzieje, będzie się tu pojawiał regularnie co miesiąc. Będzie on zawierał kosmetyki, które odkryłam, lubię lub nie mogę się bez nich obyć. Możliwe, że czasem wspomnę o takich, które mnie zawiodły, ale w tym miesiącu tego nie planuje. Za nami typowo letni miesiąc, który nieźle nam dopiekł upałami, ale i nagłymi chłodami. To właśnie ogromne ciepło sprawiło, iż niestety musiałam szukać wsparcia w drogerii…

Kosmetyczni ulubieńcy
Źródło: unsplash.com

Kosmetyczni ulubieńcy sierpnia 2017

Pielęgnacja:

Olejki ylang-ylang i paczuli w kremowym mydle pod prysznic i do kąpieli Ziaja

kremowe mydło pod prysznic na lato
Źródło: Ziaja.com

Jak jest napisane na stronie producenta oraz na opakowaniu jest to „Dynamiczna pielęgnacja i orzeźwienie”. Kremowe mydło to kosmetyk z serii limitowanej na lato, który szczególnie przyda się osobą, które zmuszone są często się myć, co najczęściej zdarza nam się podczas wakacji, szczególnie, gdy przebywamy na plaży, kąpiemy się w morzu lub na basenie. Przez takie zabiegi nasza skóra może być mocno wysuszona, a ten oto niepozorny kosmetyk od Ziaji temu przeciwdziała. Dodatkowo przez swój wspaniały zapach zapewnia odczucie odprężenia i orzeźwienia.

Skład:

Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Styrene/Acrylates Copolymer, Coco Glucoside, Glycerin, Laureth-2, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool, Citric Acid.

Moja ocena:  Zdecydowanie świetnie sprawdzi się na wakacjach, ale to również świetne mydełko dla osób aktywnych. Ładnie się pieni, cudownie pachnie, nawilża i pozostawia uczucie odświeżenia. Nieraz mycie nim stawiało mnie na nogi. Zakochałam się w tym kosmetyku i ubolewam, że jest dostępny tylko latem.

Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 6,10 zł

Hydro Sorbet, krem multinawilżenie + matowienie, cera mieszana/tłusta od AA

Hydro Sorbet AA
Źródło: Rossmann.pl

Prezent od firmy AA przywieziony z See Bloggers, krem w którymś zakochałam się po wypróbowaniu próbki z gazety, a którego w tamtej chwili nigdzie nie mogłam dostać. Nareszcie znajduje się u mnie w łazience i mogę go używać regularnie. Jak brzmi hasło promocyjne, jest to „Krem zakręcony na puncie pielęgnacji”.  Producent wyróżnia 3 składniki, które znalazły się w produkcie, są to: ekstrakt z bambusa (odblokowuje pory, odświeża i matuje skórę), kwas azelianowy (redukuje sebum, działa przeciwbakteryjnie i rozjaśnia cerę) oraz ekstrakt z alg morskich (oczyszcza z toksyn, intensywnie nawilża i wzmacnia).

Skład:

Aqua, Glycerin, Dicaprylyl Ether, Pentylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Glyceryl Stearate Citrate, Tridecyl Salicylate, Octocrylene, Hydrogenated Polydecene, Nylon-12, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Betaine, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Jania Rubens Extract, Azelaic Acid, Butyl Avocadate, Allantoin, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/ VP Copolymer, Arginine, Bambusa Vulgaris Shoot Extract, Glyceryl Behenate, Hydrogenated Palm Oil, Borago Officinalis Seed Oil, Squalane, Cholesterol, Ceramide NP, Panthenol, Sodium Lactate, Citric Acid, Fructose, Urea, Maltose, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Sodium PCA, Trehalose, Sodium Hyaluronate, Glucose, Propylene Glycol, Synthetic Fluorphlogopite, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Disodium Phosphate, Parfum, CI 19140, CI 42090, CI 77891.

Moja ocena: Ta seria kremów ma urocze zaokrąglone opakowania w pastelowych kolorach, które mi kojarzą się z latem. Wersja, którą ja wybrałam jest miętowa i przeznaczona do cery tłustej oraz mieszanej. Krem w środku ma podobny kolor z tym, że dużo jaśniejszy. Konsystencja jest lekka i aksamitna, a zapach urzeka swoją świeżością, stanowiąc dopełnienie tego kosmetyku.  Mimo, iż moja twarz ma tendencje do przetłuszczania się, to ogólnie jest sucha. Ten produkt zdecydowanie ją nawilża i to na dłużej. Powoli kończę to opakowanie i zdecydowanie jeszcze kupię ten produkt.

Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 17,99 zł

Makijaż:

Matt & Lasting, lip gloss matowy do ust z formułą długotrwałą od Lovely

lovley matt
Źródło: Rossmann.pl

Na stronie firmy znalazłam taki opis produktu: „Napełniony po brzegi kolorem, błyszczyk Extra Lasting wpasuje się w usta na wiele godzin. Uzupełni makijaż modnym matowym wykończeniem. Dostępne kolory: od lekkiego różu, przyciągającej czerwieni aż po pastelowe brązy. Wygodna gąbka umożliwia precyzyjną aplikację, a nowoczesna formuła long-lasting zapewnia makijaż na wiele godzin.”

Skład: brak (nie znalazłam informacji na opakowaniu, ani na stronie producenta).

Moja ocena: Za ten kosmetyk dziękuje mojej koleżance Marcie, która mi go pokazała. To była miłość od pierwszej aplikacji. Po nałożeniu wysycha w parę chwil i robi się matowa. Kolor nr 5 to zdecydowanie mój odcień, który wspaniale podkreśla usta. Nie rozmazuje się, a jedynie ściera podczas jedzenia i picia, co dla mnie jest największą zaletą tej pomadki. Świetnie nadaje się na randki. Zapach mi nie przeszkadza. Jedyny minus? Wysusza usta, ale to jest niestety efekt uboczny większości matowych pomadek.

Pojemność: ok.5  ml
Cena: ok. 10,99 zł

To na tyle jeśli chodzi o ulubieńców sierpnia. Znacie te kosmetyki? Używacie? Koniecznie w komentarzach napiszcie jak je oceniacie i napiszcie jaki kosmetyk był Waszym ulubieńcem!

kosmetyczni ulubiency
Źródło: Własne

Lubisz mojego bloga? To może również polubisz mnie na Facebooku oraz na Instagramie.

10 przemyśleń nt. „Kosmetyczni ulubieńcy sierpnia 2017”

Dodaj komentarz