Trening relaksacji – nie tylko recenzja książki

Ten wpis zaczęłam dla Was, gdy siedziałam we własnym ogródku. Słońce ogrzewało mnie i raziło mnie w oczy. Czuło się, że zimno na dobre nas opuściło, a tu powrót i to jak długi! No, a wpis rozgrzebany jak leżał, tak leży, ale nie krzyczcie, już wracam do pisania! Ostatnio staram się mocno kłaść uwagę na relaks, ponieważ nie ma co się oszukiwać,  zapalenie żołądka, z którym walczę od 2 miesięcy ma związek ze stresem. Bardzo się więc ucieszyłam, gdy trafiła do mnie książka Dagmary Gmitrzak „Trening relaksacji. Jak uwolnić się od stresu, lęku i depresji”.

O autorze

Dagmara Gmitrzak to trenerka rozwoju osobistego. Z wykształcenia socjolożka ze specjalizacją: Pomoc społeczno-terapeutyczna, ale gdy wejdźiemy na jej stronę, dowiemy się również, iż podyplomowo ukończyła dziennikarstwo. Dodatkowo jest terapeutką holistyczną, nauczycielką technik relaksacji i muzykoterapii. Wydała siedem książek w tym poradnik Pokonaj stres dzięki technikom relaksacji.

Źródło: Własne

Trening relaksacji. Jak uwolnić się od stresu, lęku i depresji

Gdy się dowiedziałam o spotkaniu z autorem książki, bardzo ubolewałam, iż nie mogłam się na nim zjawić. Ostatnio próbuje bardziej zapanować nad swoim stresem, a nic tak dobrze nie działa jak właśnie wspomniane Techniki relaksacji. Na okładce, jak i z tyłu jest napisane, iż w środku znajdziemy, aż 170 ćwiczeń! Okładka dość jasno przedstawia, o czym będzie książka. Jest  miękka, a w środku są skrzydełka. Książka składa się z 3 części, a każda część zawiera od 4-7 rozdziałów.

W pierwszej części „Wprowadzenie do pojęcia relaksacji”, gdzie możemy przeczytać o dobroczynnych zdolnościach tego rodzaju ćwiczeń, z jakimi chorobami możemy walczyć za pomocą różnych technik oraz jak należy się przygotować do nich. Tę część pochłonęłam w godzinę i na prawdę czułam się przekonana, że warto poświęcić nieco czasu na relaks. Dodatkowo dowiadujemy się, iż jesteśmy różni i z tych technik powinniśmy wybrać te, które najlepiej do nas przemawiają.

Źródło: Własne

Część druga to „Praktykowanie najważniejszych technik relaksacyjnych”. Wśród nich znajdziemy takie jak świadome oddychanie, ciężkość i autosugestie, napinanie i rozluźnianie mięśni, osobiście moja faworytka: wizualizacja (bardzo lubię sobie wyrażać różne rzeczy) , maindfulness, koherencja serca i muzykoterapia. Wybór jest na prawdę duży. Każdy z rozdziałów poświęcony jest jednej technice, gdzie na początek znajduje się wprowadzenie, a następnie dostajemy co najmniej kilka różnych ćwiczeń w danej technice. Osoby, które szybko się nudzą na pewno będą miały w czym wybierać.

Ostatnia część „Trening relaksacji w pracy ze stresem, lękiem i depresją”, to 4 rozdziały poświęcone wyżej wymienionym zagadnieniom. Jeśli czujecie się zestresowani w pracy lub co gorsza wypaleni, to dzięki wskazówkom, zmianą i ćwiczeniom możecie sobie pomóc. Oczywiście pamiętajcie, że takie problemy jak wypalenie, lęk, czy depresja powinno się również konsultować z lekarzem, bo w niektórych przypadkach pomoc fachowca jest na wagę złota. Jednak, jeżeli szukacie dodatkowej pomocy albo wcześniej mieliście z tym problemy ta książka na pewno podsunie dodatkowe narzędzia.

Źródło: Własne

Podsumowanie

Bardzo podoba mi się ta pozycja, ponieważ przedstawia jasne i proste informacje, a na koniec każdego z rozdziałów znajdziecie, krótkie podsumowanie, które pozwala przypomnieć sobie najistotniejsze informacje oraz po dłuższym czasie ułatwia znajdowanie tych poszukiwanej treści. Czyta się ją szybko i z przyjemnością. Osobiście na pewno nie raz skorzystam z jej pomocy. Jeżeli czujecie się zestresowani, brakuje Wam w życiu relaksu lub interesujecie się tą dziedziną ta książka jest dla Was. Wydaje mi się, że w obecnych czasach to też bardzo dobry pomysł na prezent.

Źródło: Własne

Wydawnictwo: Samo Sedno
Cena okładkowa: 34,90 zł
Można kupić na stronie wydawnictwa (klik! klik!).

Dziękuje wydawnictwu Samo Sedno za możliwość recenzji tej książki.

Pytanie do Was w jaki sposób się relaksujecie?

15 przemyśleń nt. „Trening relaksacji – nie tylko recenzja książki”

  1. Treningi relaksacyjne to super sprawa, szczególnie w przypadku problemów większego kalibru – depresji właśnie albo stanów lękowych. Mnie na co dzień najbardziej pomaga kontakt z naturą, tworczość (farby plakatowe:P) albo po prostu gotowanie. Proste, codzienne czynności, przy których mogę uspokoić swoją głowę. 🙂

  2. Oj zdecydowanie to będzie dobra pozycja na prezent 🙂 Teraz ciągle gdzieś gonimy i się stresujemy. Mam nadzieję, że z Twoim zapaleniem jest już lepiej, a ta książka jeszcze Ci w tym pomoże 🙂

  3. Warta uwagi pozycja, myślę, że w dzisiejszym świecie sposobów na niwelowanie stresu nigdy za wiele, także z chęcią książkę bym przygarnęła 😉

Dodaj komentarz