Slim Herbal System, czyli zioła na odchudzanie

Od zawsze uwielbiałam napary ziołowe i herbaty. Do tego wierzę w leczniczą moc ziół. Więc gdy tylko dowiedziałam się o Slim Herbal System, który składa się tylko z ziół i w 100% jest produktem naturalnym. Po prostu musiałam go wypróbować i napisać Wam o tym. 

Slim Herbal System – co to takiego?

Składa się z 3 faz (rano, południe, wieczór), każda ma 2 etapy, czyli w sumie 6 mieszanek ziołowych. Każda ma inny skład, a co za tym idzie również i działanie. Producent zaleca następujące przyjmowanie: poranek I między 8-10, poranek II, między 10-12, południe I 13-15, południe II 15-17, wieczór I 18-20, wieczór II 20-22. Receptura jest opracowana i rekomendowana przez Instytut Zielarstwa Polskiego i Terapii Naturalnych.

Z racji, iż ja od dawna walczę ze zbędnymi kilogramami, postanowiłam, że wypróbuje Slim Herbal System na sobie. Herbatki piję już od tygodnia i jak wiecie staram się lepiej jeść oraz ruszać. Niestety mam siedzącą pracę, ale tego nie zmienię. Herbatki są zróżnicowane w smaku, ale żadna nie jest niedobra. Jeśli lubicie ziołowe napary na pewno Wam posmakują. Staram się je pić tak jak zaleca to producent. Szczególnie wieczorne mieszanki mnie zaskoczyły i zdarzało się, iż sięgałam po nie wcześniej, ponieważ miały działanie zmniejszające łaknienie, czy wyciszenie oraz stabilizujące poziomu cukru.

Czy działa i dla kogo jest Slim Herbal System?

Po tygodniu udało mi się stracić 1 kg wraz z ograniczeniem jedzenia (chociaż zdarzyły mi się małe grzeszki) oraz będąc bardziej aktywną. Dodatkowym plusem jest większe nawodnienie organizmu, ponieważ pilnowałam picia herbatek, a dodatkowo piłam również wodę i herbatę. W przypadku, gdy wiedziałam, że będę miała problem z wypiciem herbatki robiłam sobie ją na wynos w termicznym kubku. To rozwiązanie przyjęło się szczególnie rano, gdy akurat jestem w drodze do pracy.

Slim Herbal System jest polecany osobom, które chcą schudnąć naturalnie. Jest to możliwe właśnie dzięki ziołowej terapii naturalnej. Zestaw herbatek ziołowych leczy przyczyny, a nie skutki nadwagi, oczyszcza organizm, reguluje procesy trawienne, wpływa pozytywnie na procesy metaboliczne, pomaga usunąć nadmiar wody z organizmu, zmniejsza łaknienie, reguluje i stabilizuje poziom cukru we krwi.

Szczegółowe informacje odnośnie produktu oraz kupny jest możliwy za pośrednictwem strony Slim Herbal System.

Wierzycie w leczniczą moc ziół? Może nawet pijecie jakieś napary ziołowe, które mają Wam pomóc? Koniecznie napiszcie mi o tym w komentarzach!

21 przemyśleń nt. „Slim Herbal System, czyli zioła na odchudzanie”

  1. Ja piję nałogowo Pu Erh z cytryną i święcie wierzę, że temu zawdzięczam sylwetkę, aczkolwiek podobno nie można pić jej zbyt dużo i często, dlatego chętnie spróbuje Twoich propozycji 🙂

  2. Ja wierzę w zioła, ale nie ufam ludziom, którzy sądzą, że zrobią jakąś super miksturę i jesteśmy w stanie schudnąć. Problem z ziołami jest taki, że cześć z nich jest moczopędna. I niestety tracimy wodę a waga nam spada, tylko, że jest to bardzo negatywny aspekt odchudzania. Tak działa np. czarny bez, morwa biała czy pokrzywa. Mnie się wydaje, że ja osobiście poszłabym bardziej w przyprawy np. gingerol (imbir) oraz kapasicynę (papryczka chili lub pieprz cayenne). Choćby te dwa składniki.
    Co do ziół to np. pokrzywa pomogła mi uporać się z moimi wypadającymi włosami a czarny bez jest świetny na odporność. Lawendę stosuję na uspokojenie (świetnie się śpi jak wokół jest jej aromat) a mięta świetnie nawadnia w czasie lata.

  3. Również wierzę w leczniczą moc ziół i codziennie piję jakieś napary. Jednak w takie zestawy odchudzające nie bardzo wierzę. Wolę sobie sama poszukać jakiś ziół wspomagających przemianę materii itd.

  4. Nie piłam tego i chyba nie znalazłabym na nie czasu 😀 Bo jeszcze wodę trzeba wcisnąć przecież. Chociaz może do pracy by mi się akurat przydały, ale jakoś na razie jestem zapatrzona w pokrzywę z trawą cytrynową ze względu na smak (i ponoć działanie, ale jakoś nie widzę spektakularnych efektów) – jak będę znowu kombinować, to zastanowię się nad tymi herbatkami 🙂

  5. Ciekawe są te herbatki aczkolwiek nie należę do osób, które wierzą w ich działanie. Możliwe, że jakieś jest ale tak naprawdę nic nie zastąpi diety i ćwiczeń 🙂

  6. Wiesz, nie jestem pewna, czy to ten sam system, ale kiedyś piłyśmy z mamą coś podobnego. Nie było spektakularnych efektów, ale jednak coś tam schudłyśmy po całej kuracji, a nie bardzo zmieniałyśmy nawyki żywieniowe. Myślę jednak, że do takich rzeczy trzeba dużo cierpliwości i systematyczności – chyba wolę po prostu poćwiczyć, bo wydaje mi się, że efekty będą szybciej. 🙂

  7. W zioła same w sobie wierzę, ale co do odchudzających… tu już mam większe obiekcje, niemniej jednak sama osobiście nigdy takich nie stosowałam, więc ciężko mi się ustosunkować 😉

Dodaj komentarz