Analiza pierwiastkowa włosa z lifelinediag.eu

Chciałabym Wam przedstawić pierwszy z wpisów o analizie pierwiastkowej włosa z lifelinediag.eu. Napiszę co to za badanie i co nam daje. Sama muszę przyznać szczerze, iż słyszałam już o nim parę razy w przeszłości, jednak nie miałam czasu zainteresować się tematem bardziej. Zniechęcała mnie też informacja, że badania nie da się przeprowadzić na włosach farbowanych, a moje niestety takie są. Mało tego, jakoś nie mogę wytrzymać w swoim naturalnym kolorze, zaraz się czuje taka smutna. Wróćmy jednak do tematu i zastanówmy się…

Co to Analiza pierwiastkowa włosa i co daje?

Analizę pierwiastkową włosa wykonujemy z pukla, którego przycinamy tuż przy skórze głowy. Najczęściej robimy to po środku głowy, tak by nie widać było wyciętego fragmentu. Włosów ma być w ilości ok. łyżki stołowej. Jak wspominałam nie mogą być farbowane, ale mogą być włosy, które rosną nam w intymnych miejscach. Wysłanie takiej próbki umożliwia specjalistom określenie 28 pierwiastków w organizmie oraz ich wzajemnych powiązań. Pomaga to w wykryć wiele problemów zdrowotnych oraz tendencji do zachorowań.

psx_20161027_120408
Źródło: Własne

Zawsze wydawało mi się, że przy problemach zdrowotnych najlepiej zrobić morfologie, OB oraz inne badania krwi, jednak są to badania, które przedstawiają stan naszego zdrowia w momencie pobrania próbki, a nie na przestrzeni dłuższego czasu, co możemy sprawdzić właśnie za pomocą Analizy pierwiastkowej włosa. Wiele chorób może nie dawać objawów przy jednorazowym badaniu lub są one wręcz niedostrzegalne, w związku z czym ciężko je wykryć. Mając wgląd na dłuższy przedział czasu staje się łatwe z czym mamy problemy.

Dla kogo są takie badania?

Na stronie lifelinediag.eu znajdziemy sporo informacji odnośnie dzieci, ale zrobienie analizy pierwiastkowej włosa powinny również poważnie rozważyć kobiety w ciąży i karmiące, sportowcy, którzy chcą uzyskiwać lepsze wyniki, osoby po przewlekłych chorobach oraz te, które rozważają zmienienie swoich nawyków żywieniowych. Jest to badanie profilaktyczne, które powinny wykonywać osoby cierpiące na dolegliwości tj. alergia, łuszczyca, bielactwo, częste infekcje, nawracających biegunki, otyłość, wszelkiego typu problemach z dorastaniem, łącznie z zaburzeniami nastroju.

psx_20161027_120527
Źródło: Własne

Moje wnioski

Analizę pierwiastkową włosa oddałam siostrze, gdyż jak wspominałam wcześniej mam farbowane włosy i raczej nie mogłabym brać udziału w badaniu. Jednak w przyszłości rozważam zrobienie sobie takiego badania, ponieważ w trakcie zapoznawania się z informacją o nim wydaje mi się to całkiem uzasadnione. W końcu zdrowie najważniejsze. Pakiet, który otrzymałam zawierał kopertę z kodem, ankietę, która zawierała sporo pytań odnośnie środowiska, chemii wokół nas i innych ważnych dla badania informacji, małą kopertę na próbkę oraz większą do wysyłki uzupełnionych materiałów. Całość nie trwa 15 minut, jednak do pobrania próbki z głowy, będziecie potrzebowali pomocy drugiej osoby. Tu akurat nieoceniona okazała się moja mama. Teraz niecierpliwie czekamy na wyniki.

psx_20161027_120728
Źródło: Własne

Słyszeliście o Analizie pierwiastkowej włosa? Robiliście sobie to badanie? Może zamierzacie je zrobić? – Koniecznie podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach. Zachęcam też do zajrzenie na stronę lifelinediag.eu – tam znajdziecie dużo więcej informacji.

Jak tylko przyjdą wyniki, napiszę Wam jak one wyglądają i co się za nimi kryje.

27 przemyśleń nt. „Analiza pierwiastkowa włosa z lifelinediag.eu”

  1. myślałam, po opisie, że chodzi o zbadanie kondycji włosa- i pomyślałam -tiaaa i bez badania wiem, że są słabe i cienkie- ale zbadanie stanu ogólnego zdrowia po włosach- fajna sprawa! też mam farbowane niestety a z innych części ciała nie będę specjalnie hodować xD Daj znać czy siostra zadowolona z wyników badania:)

  2. Zastanawiam się nad nią, ale nie mam ochoty ucinać moich włosów, bo potem będę miała kogucika 😀 Nawet jeśli to będzie pod grubą warstwą włosów. Ale jestem strasznie ciekawa, co by mi wyszło… Muszę to poważnie przemyśleć 😉

    1. Kiedyś oglądałam program, gdzie sprawdzali na podstawie włosa ostatnie miesiące życia Napoleona Bonaparte – okazało się, że był truty, ale odżywiał się bardzo zdrowo. Szokujące!

  3. Analiza pierwiastkowa włosa kiedyś już gdzieś obiła mi się o uszy. Podobnie jednak jak do Ciebie nigdy nie miałam czasu aby zainteresować się tym tematem nieco bardziej. Świetnie, że dzięki Twojemu artykułowi mogłam w końcu dowiedzieć się na czym to polega i co dzięki analizie włosa możemy zbadać. Niesamowite. Myślę, że kiedyś skuszę się na takie badanie.

  4. Słyszałam kiedyś o tej analizie, ale jakoś nie podejmowałam żadnych działań w tym kierunku, Trochę przeraża mnie wycięcie włosów na głowie, ale może tylko wydaje mi się to straszne. Nie mniej myślę, że jest to bardzo ciekawa i mogąca wiele wyjaśnić metoda 🙂

  5. Nigdy nie słyszałam o tej metodzie badań, mimo że u mnie temat włosów jest teraz bardzo na topie. Korzystam z usług Centrum Zdrowego Włosa w Krakowie i badałam stan moich włosów ale jednak w inny sposób, 🙂

Dodaj komentarz