Sierpień z Polar A360 – plan treningowy PolarFlow

Przyszedł czas na Sierpień z Polar A360, a w nim co nieco o planie treningowym dla biegaczy, który można ustawić za pomocą aplikacji PolarFlow zarówno z poziomu przeglądarki www, jak i smartfona. Tematyka bardzo na czasie, bo już we wrześniu roi się od ciekawych biegów, a im bliżej zimy tym bardziej spektakularnie można zwieńczyć sezon. Sama szykuje się na coś specjalnego, ale o tym dowiecie się jak doczytacie do końca.

bieganie01
Źródło: Własne

Ustawienie planu z PolarFlow

O planach wspominałam już trochę na Snapie i w związku z tym, zaczęłam szukać planu treningowego dla siebie. W pewnym momencie załamałam się nad sobą, bo przecież mam zegarek Polar A360, więc czemu nie skorzystać z PolarFlow? Wystarczy ustawić kilka rzeczy takich jak ilość treningów, dystans jaki chcemy pokonać oraz termin w jakim chcemy to uczynić. Należy pamiętać, że warto takie plany ustawiać minimum 8-12 tygodni przed wydarzeniem. Następnie dzieje się „magia” i oto mamy plan na zbliżające się wydarzenie.

bieganie04
Źródło: Własne

Polar A360 pomoże i zmotywuje

Ustawiliśmy plan w aplikacji PolarFlow, ale jak to wszystko współgra z Polar A360? Wystarczy zaktualizować zegarek i po chwili mamy już wszystko co potrzebujemy. Po wybraniu Treningu, pyta czy chcemy ćwiczyć zgodnie z założeniami dzisiejszego planu, dodatkowo dodaje nam aktywności, pomocne w realizacji planu, takie jak: trening core, czy rozgrzewka dynamiczna. Treningi możemy wykonywać zgodnie z planem lub tez w dogodnym dla siebie czasie. Niestety 2 opcja sporo komplikuje, bo trzeba niektóre rzeczy ręcznie ustawiać, a niektórych rzeczy po prostu nie udało mi się dostosować i trzeba pilnować ich samemu w trakcie treningu.

Polar A360
Źródło: Własne (Polar A360)

Treningi odmierzane są na podstawie czasu oraz tętna. Zegarek informuje nas o zakończonych częściach biegu, jak i wtedy, gdy biegniemy w złym zakresie tętna. Na początku jest to trochę denerwujące, ale z czasem ułatwia to naszą pracę. Idealny plan treningowy to nie tylko bieganie, więc w tygodniu mamy uwzględnione przeróżne ćwiczenia – siłowe, core, rozgrzewające, czy poprawiające mobilność. W zasadzie na każdy dzień mamy przygotowane minimum 10 minut aktywności.

polar-fb-wyzwol
Takie wspaniałe motywacje znajdziecie na FB Polara, który polecam!

Wrażenia z ćwiczenia

Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona, mimo dość dużej ilości ćwiczeń, nie jestem wykończona i o dziwo następnego dnia mogę ponownie ćwiczyć. Wcześniej moje treningi były intensywniejsze, co skutkowało potrzebą regeneracji w kolejnych dniach. Po takiej aktywności czuję się lepiej i zdrowiej. Będę kontynuować plan i mam nadzieję, że pomoże mi on przygotować się do The Caste Run – Bieg 10 km ścieżkami Książańskiego Parku Krajobrazowego. Już nie mogę się doczekać! Podsumowanie moich przygotowań na pewno znajdzie się na blogu.

Koniecznie przeczytajcie moje wcześniejsze recenzje, które znajdziecie TU (klik! klik!). Jeśli macie jakieś pytania lub chcielibyście poznać jakieś konkretne szczegóły koniecznie napiszcie mi o tym w komentarzu.

17 przemyśleń nt. „Sierpień z Polar A360 – plan treningowy PolarFlow”

  1. Jejuś… przydałoby mi się w końcu ruszyć dupkę.. ale tak bardzo mi się nie chce że to jest jakaś tragedia po prostu :/ zazdroszczę Ci chęci 😀 podziel się!

  2. Kurczę, sama nie wiem. Teoretycznie taki zegarek mi nie jest potrzebny, bo ćwiczę głównie siłowo, ale od dłuższego czasu ślinię się na zegarek, który mierzy kroki, aktywność fizyczną w procentach i takie tam. Biję się ze sobą, bo to nie są małe pieniądze dla mnie, ale chęć posiadania i monitorowania swoich poczynań w pracy i po pracy jest silna 🙁

  3. Bardzo ciekawy ten Polar. Lubię takie gadżety i chyba będę musiała się za nim rozglądnąć 🙂 Na razie używam ZeFita i w sumie jestem z niego zadowolona, ale nie da się tutaj ustawiać planów treningowych

  4. Taki dodatkowy motywator do działania i treningów to świetna sprawa! Przydałby mi się czasem taki pomocnik 😉 choć ja nie biegam,bo to kompletnie nie moja bajka jest. Ale Tobie życzę powodzenia w biegu! 😉

  5. Kolejny raz czytam i nie mogę się nadziwić, że istnieją takie cudeńka! W aplikacji Polar Flow bardzo podoba mi się to, że dodaje nam jakiś rodzaj aktywności. Na pewno nie będziesz się nudzić 🙂

Dodaj komentarz