5 kosmetyków, które świetnie nadają się na siłownię

Szykowaliście się kiedyś na siłownię, basen, czy do BOXa na zajęcia CrossFit? Wrzucacie do torby buty, koszulkę, jakieś spodnie dresowe i ręcznik… Jeszcze tylko coś do mycia – myślicie – i gotowe! Nie wiem jak mężczyźni, ale u kobiet „coś do mycia” potrafi przybrać ogromne rozmiary. Wpadłam więc na pomył, aby przedstawić Wam  5 kosmetyków, które świetnie nadają się na siłownię i przyczynią się do zaoszczędzenia miejsca w torbie.

1. Żel pod prysznic i szampon w jednym

Najlepsze logistyczne rozwiązanie dla osób, które biorą prysznic po treningu. Jedna butelka mniej w naszej torbie lub plecaku na pewno zrobi różnice. Oczywiście nie sprawdzi się tak dobrze, jak nasz ulubiony szampon, ale poza dbaniem o nasze włosy, warto zadbać o kręgosłup. Kiedyś takich kosmetyków było stosunkowo mało, ale widzę, iż z czasem pojawia się ich coraz więcej. Warto więc poszukać i się skusić. Dla osób, które jednak wolą mieć te dwa produkty oddzielnie, lepiej mogą się sprawdzić 2 buteleczki 100 ml, które często kupujemy wyjeżdżając gdzieś. Wystarczy przelać produkt i cieszyć się nim w podróży.

Alterra, Sensitiv
Źródło: rossmann.pl

2. Ekspresowa odżywka

Nie wiem jak Wy, ale moim największym problemem jest rozczesywanie włosów po myciu. Ze względu na to używam odżywki niemal zawsze. Ostatnio przez przypadek wpadłam na Garnier, Goodbye Damage, ekspresowa kuracja do włosów bardzo zniszczonych. Nakładamy ją na włosy i zaraz spłukujemy. Świetnie sprawdza się, gdy mam bardzo mało czasu na mycie, bo na przykład spieszę się do pracy. Innym rozwiązaniem mogą być odżywki lub olejki po myciu, najczęściej mają formę sprayu. Kilka psiknięć i możemy spokojnie rozczesać włosy.

garnier-goodbye-damage
Źródło: rossmann.pl

3. Antyperspirant

Antyperspirant jest dla mnie rzeczą obowiązkową aby czuć się dobrze i świeżo. Ostatnio jestem bardzo zadowolona z Garnier Neo, ale inne firmy działają na podobnym poziomie, więc warto próbować i szukać dla siebie najlepszego. Sama ideału nie znalazłam, ale może Wy mi podpowiecie.

garnier-neo
Źródło: garnier.pl

4. Balsam w Sprayu

Problem z suchą skórą przeważnie dotyka mnie zimą i wtedy po myciu muszę ją nawilżyć. Smarowanie się na siłowni może być kłopotliwe, zatłuszczone ręce, brudne ubranie. Nikt z nas nie lubi takich sytuacji. Warto w takim wypadku sięgnąć po balsam w sprayu, który szybko się nałoży i jeszcze szybciej wchłonie.

Vaseline_Spray_Go
Źródło: vaseline.us

5. 5w1 Produkt do mycia twarzy

Na See Bloggers otrzymałam do testów produkt Eveline Express Face Care Krem do twarzy pod prysznic 5 w 1 dosłownie po pierwszym myciu zdobył moje serce! W trakcie mycia twarzy mamy wrażenie dokładnego oczyszczenia, w tym makijażu, pilingu oraz nawilżenia. Gdy mamy tylko chwilę w szatni na umycie się, sprawdzi się tak samo dobrze jak punkt pierwszy na mojej liście.

ExpressFaceCare
Źródło: sklep.eveline.eu

Mam nadzieję, że podobało się Wam moje zestawienie 5 kosmetyków, które świetnie nadają się na siłownię. Tworzenie tej listy było niesamowitą frajdą. Jeśli chcecie recenzję, któregoś z wymienionych produktów, piszcie w komentarzach.

A Wy bez jakiego kosmetyku nie wyobrażacie sobie życia przed, w trakcie lub po treningu?

16 przemyśleń nt. „5 kosmetyków, które świetnie nadają się na siłownię”

  1. Fajne zestawienie kosmetyków Aniu 🙂 Ja ostatnio lubuję się w żelu Biały Jeleń do mycia ciała , przyzwyczaiłam się do jego zapachu a do ciała balsam do ciała bodycoctail – odżywczy koktajl do ciała z ekstraktem z Liczi (w Rossamanie) kupiłam – bosko pachnie 🙂 Zamiennie też używam Koziego Mleka – balsamu (z Biedronki) też super zapach a jako antyperspirant to Fa . Jak wyjeżdżam na zawody albo jadę gdzieś dalej to przeszukuję najpierw kosmetyczkę w domu 😉 w poszukiwaniu próbek kosmetyków w saszetkach – czasami od kogoś dostanę lub z gazety oderwę 🙂 wtedy ta moja kosmetyczka mniej waży 🙂

  2. nie wiedziałam, że są balsamy w sprayu:) ja wszędzie zabieram malutki słoiczek z olejem kokosowym i klejenie się i nie przeszkadza:) choć mogę nie być w temacie bo na siłownię czy basen nie chodzę. Antyperspirant też obowiązkowy ja do rozczesywania włosów używam mgiełki z glisskura- takiej różowej- świetny efekt i nabłyszcza:) Szampony z alterry mi kompletnie nie leżą- nawet nie wiedziałam że mają wersję 2 in 1 ale chyba postawiłabył na 2 osobne produkty do mycia ciała i włosów w mniejszych buteleczkach. Albo brałabym walizkę;):)
    pozdrawiam

  3. Podoba mi się idea szamponu i żelu pod prysznic w jednym, zawsze to jedna buteleczka mniej 😉
    A co do antyperspirantu to mi bardzo odpowiada Dove w sztyfcie z zieloną herbatą i ogórkiem. Działa świetnie i tak cudnie pachnie 😀

  4. Masz rację, nie ma co targać ze sobą połowy wyposażenia łazienki. Potrzeba nam tylko kilku rzeczy, które na nowo pozwolą poczuć się świeżo i spokojnie dotrzeć do domu, gdzie będziemy mogli pozwolić sobie na kompleksowe działania. Zdecydowanie lubię wtedy korzystać z kosmetyków, które potrafią zastąpić nam inne i bardzo zaciekawił mnie ten żel pod prysznic z szamponem. Muszę mu się bliżej przyjrzeć 😉

  5. Numer 2 – odżywka z Garnier… zawsze jak stoję przed półką w sklepie to jestem o krok od zakupu produktu tej marki. Baaaaardzo podobają mi się zapachy ich kosmetyków, jednak nie wiem jak wpływają na włosy. W rezultacie zawsze kupuję już moje sprawdzone ulubione marki. Następnym razem może jednak się skuszę.

    Natomiast numer 4 – balsam w spray’u od Vaseline mam i jestem w tej marce zakochana! Szczególnie lubię linię ‚cocoa radiant’ 🙂 .

  6. Ja też mam problem z dobrym antyperspirantem. Testowałam naprawdę wiele produktów i muszę przyznać, że do tej pory nie znalazłam niczego, co w 100% by mnie satysfakcjonowało.

Dodaj komentarz