Maj z Polar A360 – Małymi krokami wracam do zdrowia

Miesiąc powoli dobiega końca, a ja Wam obiecałam kolejny wpis z Polarem A360. Jak już wiecie to świetne narzędzie do monitorowania aktywności (w tym biegania), do sprawdzenia jakości naszego snu, czy jako pomocnik biurowego pracownika. Wydaje mi się, że napisałam już o nim niemal wszystko. Jednak jest jeszcze parę pomysłów, które planuje zrealizować.

spacerowo_ja
Źródło: Własne

Tymczasem jak wiecie z poprzedniego wpisu, mam pewne problemy zdrowotne, którym powoli staram się zaradzić, ale wychodzi mi to różnie. Maj okazał się trudnym miesiącem dla mnie, ponieważ nie zrealizowałam swoich planów. Cóż głową muru nie przebije, czas pogodzić się z tym i stopniowo wracać do zdrowia.

polar-a360-ilepc
Źródło: Własne

Gdy pochorowałam się po raz 2 w przeciągu 30 dni, postanowiłam zawiesić trenowanie, na rzecz spacerów, odpoczynku i spędzania czasu na świeżym powietrzu. Dotarło do mnie, że nic nie osiągnę póki lekko nie przystopuje. Powoli czuje, że jestem gotowa zacząć trenowanie, ale o tym w kolejnym wpisie.

polar-a360-godzina
Źródło: Własne

Jak w takim razie Polar A360 może pomóc osobą nie ćwiczącym? Śpieszę się z wyjaśnieniami. Jak wiecie, aby być zdrowym poza dietą trzeba też zapewnić ciału odpowiednią dawkę aktywności. Problemem może się jednak okazać ilość umiarkowanego wysiłku. Bo o ile pewne jest, że 30 minut joggingu to wspaniała dzienna dawka, o tyle ciężko znaleźć informację jak to zamienić na spacer lub marsz. Mając Polar A360 na ręku przez cały dzień, wiemy ile powinniśmy jeszcze chodzić, aby osiągnąć cel. Jeśli w ciągu dnia jesteśmy mniej aktywni, wiem, że wieczorem musimy to nadrobić.

Wiadomo, iż na telefon są podobne aplikacje, ale szczerze mówiąc ile razy zdarzy Wam się chodzić bez telefonu? ja czasem swój zostawiam na czas dłuższego spaceru, aby mieć pewność, że nic nie przeszkodzi mi w odpoczynku, jakim jest ta mała wycieczka.

Jak Wam się podoba takie zastosowanie Polara A360?Już niebawem na blogu moje plany na czerwiec. Zapowiada się aktywnie i będę walczyć z rutyną, aby w lipcu … Och kto wie, kto wie ;).

28 przemyśleń nt. „Maj z Polar A360 – Małymi krokami wracam do zdrowia”

  1. No właśnie kiedyś ściągnąłam sobie krokomierz na telefon, ale nie zawsze chciało mi się brać telefon ze sobą i w końcu zrezygnowałam z tej aplikacji.

  2. Prawie zawsze wychodzę z domu bez telefonu więc takie urządzenia jak najbardziej by się u mnie spędziło. Cieszę się,że troszczysz się o swoje zdrowie i nie wystawiasz na próby swojego organizmu. Z takim podejściem na pewno zdobędziesz upragnione cele 🙂

  3. Przydałoby mi się takie cudo 🙂 Mi czasami dokuczają kontuzje, teraz po wywrotce na rowerze, ale strasznie mnie nosi….. Odkąd jestem na diecie wege inne choróbska nie występują 😉

  4. Coraz bardziej mam na niego ochotę. No dobrze. Przyznam się. Miałam na niego ochotę już wtedy gdy pokazałaś go po raz pierwszy 😉 Dużo zdrówka Ci życzę i wytrwałości 🙂

  5. A ja mam pytanie trochę z innej beczki. Widzę, że masz białą bransoletkę w Polarze, jak wygląda jej czyszczenie? Bardzo się brudzi? Bo ja miałam swego czasu Zefita z białą bransoletką i nie dość, że okropnie się brudziła, to jeszcze nie dało się jej wyczyścić i teraz się zastanawiam czy kupować coś z jasną czy raczej ciemną?

    1. Agnieszko, bransoletka jest biała. Przeważnie przy kąpieli myję ją mydłem. Zabrudzenia schodzą bez problemu. Jedno co mnie martwi to to, że pewnie z czasem zrobi się bardziej żółta. Jednak na razie wszystko z nią ok :).

Dodaj komentarz