Brafitting brafittingowi nierówny

Wydarzenia ostatnich dwóch dni zachęciły mnie, do podzielenia się z Wami moimi doświadczeniami. Ponieważ jak się okazuje zakup biustonosza to nie jest prosta sprawa, nawet w większym mieście, gdzie sklepów jest niby więcej. Zacznę może od tego, że niestety rozmiar mojego biustu uniemożliwia mi zakup bielizny w sieciówce, co może okazać się dobrą wiadomością, bo mam pewność, że noszę bieliznę dobrze dopasowaną. Jej koszt oscyluje między 150-300 zł, ale przeważnie 2-3 sztuki na rok mi wystarczają.

Ostatnio jednak ze zgrozą spostrzegłam, że popsuł mi się jeden ze staników, a mój ulubiony sklep przenieśli daleko. Zaczęłam się rozglądać za nowym miejscem z lekką niepewnością, bo wcześniej z różnymi sklepami miałam do czynienia. Korzystając z okazji, iż w piątek załatwiałam sprawy na mieście, postanowiłam zajrzeć do jednego z takich sklepów, gdzie kusiły śliczne modele damskiej bielizny. Pełna optymizmu i wizji tego co chcę weszłam do sklepu.Miałam sporo szczęścia, bo jedna z ekspedientek była wolna i mogła mi pomóc od razu. Rozmiar poprzedniego stanika miałam spisany na kartce, dodatkowo Pani zmierzyła mnie, po czym przyniosła model ‚kontrolny’, aby potwierdzić rozmiar. No i tu zaczął się mój horror… Zmierzyłam ponad 10 biustonoszy i może jeden był dobry. Pech chciał, że mi się nie podobał. Pani w niczym mi nie pomagała (podczas mierzenia zawsze trzeba poprawiać ramiączka, mając go na sobie raczej sama tego nie zrobię), a jej rady były tak trafne, że ja jako osoba bez szkolenia ‚brafitterskiego’ wiedziałam doskonale, że biustonosze są źle dobrane. Mało tego miałam wrażenie, iż osoba pracująca się mnie brzydzi. Może jestem przewrażliwiona, ale gdy tylko mogłam uciekłam ze sklepu, nie dokonując żadnego zakupu. Wiem, że na pewno tam nie wrócę i jeśli mnie ktoś spyta odradzę zakupy akurat w tym miejscu.

photo-1453171194557-e6c630bb8af0

Kiedyś też usłyszałam, w nieco wydaje się lepszym sklepie, że mam specyficzny rozmiar i ona nie może mi nic zaproponować (wszystko z wyrzutem, bez próby pomocy lub sprowadzenia mojego specyficznego rozmiaru).

Jak powinna wyglądać wizyta w profesjonalnym sklepie? Cóż posiadałam taką wiedzę z poprzednich zakupów, ale dziś wiara w profesjonalną obsługę została mi przywrócona. Ekspedientka, patrząc na mój biust wiedziała co mi zaproponować, mało tego już po zmierzeniu pierwszego biustonosza wyciągnęła wnioski. Wybrała kilka prześlicznych modeli, pomagała mi je założyć i ułożyć właściwie biust oraz dobrać odpowiednią długość ramiączek. Prawdziwa brafitterka, będzie Was dotykać, jeśli wyczuje, że tego nie lubicie, pokaże raz i będzie służyć radą. W takich sklepach nie będziecie oceniane, a Wasz rozmiar będzie normalny, a nie specyficzny.

Jak widzicie powyżej pomimo tego, że oba sklepy słyną z właściwego doboru rozmiaru, mało tego pierwszy jest w strategicznie lepszym miejscu, to obsługa może się różnić diametralnie. Szukajcie miejsc z profesjonalną pomocą, gdzie będziecie się czuć komfortowo. Wasz biust Wam za to podziękuje i za miesiąc nie będziecie musiały szukać nowego, bo stary będzie się źle układał lub obcierał.

photo-1451342695181-17c97b85aab4

O korzyściach z właściwego doboru górnej części damskiej bielizny, jeszcze Wam napiszę, bo o tym trzeba mówić i trzeba wiedzieć. Może 300 zł to sporo, ale uwierzcie mi, że warto, bo wasz biust będzie dobrze wyglądał i w przyszłości nie będziecie mieli z nim problemów.

Macie jakieś doświadczenia ze sklepami szczycącymi się Brafittingiem? Koniecznie też napiszcie, gdzie kupujecie swoje staniki.

88 przemyśleń nt. „Brafitting brafittingowi nierówny”

  1. Oj tak dobór dobrego biustonosza to podstawa. Ja ja jakiś czas temu byłam w znanym sieciowym sklepie to miałam wrażenie, że to moja wina, że nie szyją staników w moim obwodzie… i jeszcze mi próbowali wcisnąć taki w złym rozmiarze bylebym tylko coś kupiła :/ Ze sklepów, które mogę polecić to na pewno Samanta, w Poznaniu jest Bieliźniarka z najróżniejszymi firmami 🙂 i o dziwo Esotiq, co prawda obsługa może się jakoś nie zna, ale jak już się wie czego się chce to można znaleźć coś fajnego za troszkę mniejszą kasę 😉

        1. Na pewno podejścia Klient nasz Pan to człowiek nie uświadczy, ale miło jak chociaż ktoś jest dla Ciebie miły i widzisz, że się stara.

  2. Ja tam prawie biustu nie mam-niektórzy panowie mają lepsze piersi 🙂 Także takich problemów z doborem nie mam. Ale moja siostra, nosi chyba G, i kupuje bieliznę tylko w specjalnych sklepach:)

  3. Oj masz rację – dobrze dopasowany biustnosnosz to podstawa. Kiedys nie znawalam sobie z tego sprawy, zanim nie kupiłam jedengo w sklepie z brafittingiem. Mogę polecic sklep Vena w Wola Parku!! Panie zawsze pomogą i podchodzą do każdego przypadku indywidualnie 😉

  4. Czuję, że zainspirowałam Cię swoim postem o „biustonoszowych sprawach” do napisania swojego 🙂
    Wczoraj akurat dobierałam komplet ślubny. Oczywiście przy obowiązkowej bardotce miałam dużo obaw. Kiedy pierwszy raz założyłam, było okropnie, brzydko i źle. Ale okazało się, że bardotkę trzeba odpowiednio „umieścić”. Czego nie potrafiłam. W dodatku trafiłam na wspaniałą panią braffiterkę, która tak samo jak u Ciebie „rzuciła okiem” i przyniosła mi właściwy rozmiar. Okazało się, że trzeba było kilku ruchów, by bardotka spełniła zadanie i z dwóch piegów tonących w materiale zrobił się apetyczny duży biust 😛 Cieszę się najbardziej z nauki – pani pokazała mi, poćwiczyła ze mną zakładanie bardotki, układanie jej oraz pokazała różne możliwości w zależności od sukienek. Jestem tak zadowolona jak na skrzydłach 🙂 Cieszę się, że i Ty trafiłaś na wspaniałą kobiecą doradczynię 😉
    Pozdrawiam! Dziękuję serdecznie za wizytę na moim blogu :> Miło mi, że mogłam wpaść do Ciebie z rewizytą.

    1. Oj zdecydowanie tak, a napędziła mnie złość na ekspedientkę, która się na tym nie znała. Stąd ten wpis i pewnie nie ostatni, bo o właściwym doborze biustonosza trzeba pisać i to dużo, bo jest jeszcze sporo osób, które kupują bieliznę w lidlu przykładając ją do bluzki. Mnie to trochę przeraża, ale może ja nic nie wiem?

  5. Ja mam to szczęście, że trafiłam na bardzo przyjazny sklep, gdzie Pani bardzo pomaga i służy radą. Jeżeli akurat nic nie dobierzemy zamawia nowe sztuki i modele i zaprasza mnie za kilka dni ponownie 🙂

  6. Ja szczerze nigdy nie byłam w takim sklepie, nie stać mnie ceny za wysokie. Zazwyczaj kupuję przez internet, oczywiście czasem rozmiary nie zgadzają się wiadomo trzeba przymierzyć

    1. Polecam odłożyć i się wybrać. Warto postawić na sklep z polskimi markami, wtedy porządnie dobrany staniczek możemy mieć już za 100 zł lub poczekać na przeceny.

  7. W takim razie, albo nie trafiłam na dobrą brafitterkę, czy ekspedientkę, ani na dobry biustonosz. Jest to część bielizny, której szczerze nienawidzę. Noszę do biegania od niedawna normalne sportowe biustonosze, noszę je także pod ubrania biurowe i codzienne. Sportowe, miękkie, bez fiszbin i koronek. Inne mi nie pasują, odstają, uciskają, wżynają. blleeeeee. Mogłabym jak sufrażystka spalić wszystkie biustonosze świata na wielkim stosie!

  8. Mnie przeraża to, że mnóstwo kobiet ma źle dobrane biustonosze… Znam naprawdę szczupłe dziewczyny, które kupują stanik mający 80 cm w obwodzie, a powinny mieć 65…

    1. Dokładnie! Dlatego mówmy o tym, piszmy o tym i dyskutujmy o tym. Świadomość wzrasta i coraz więcej kobiet decyduje się na dopasowany stanik.

  9. Ja mam mały biust i nie korzystałam nigdy z profesjonalnych porad dotyczących staników, ale wydaje mi się, że dobieram je dobrze…A moje ulubione pochodzą z Triumpha i mają tak fajnie regulowane ramiączka 😉

  10. Ja pierwszy raz gdy miałam doczynienia z brafitterką byłam w szoku, kopara na ziemi gdy pani nim się obejrzałam weszła mi do przymierzalni i zaczęła mi przerzucać cycki po kątach 😀 Tu podniosła, tam z pod pachy wyciągnęła i tak była bezpośrednia, że wmurowało mnie i wyszłam od razu z trzema… 😀

  11. Słowo braffiting zrobiło się modne i wszyscy go oferują, choć pewnie nie wszyscy tak naprawdę się na tym znają. Ja nigdy nie korzystałam z tego typu usług, rozmiar stanika wybrałam drogą ewolucji i doświadczeń, ale chciałabym kiedyś skorzystać, żeby skonfrontować mój wybór z fachowcem. Mam jednak wrażenie, że w naszym kraju większość kobiet wciska się w nieśmiertelne 75B z różnym skutkiem i jego jest najwięcej, a z innymi rozmiarami jest w sklepach już gorzej.

    1. Niestety z tego co wiem Polki przeważnie mają większe miseczki niż B. Dlatego tak ważne jest dopasowanie.
      Co do umiejętności to różnie z tym bywa, ale jak trafisz do właściwej osoby to uwierz mi, że dzieje się magia, a każdy biustonosz wygląda prześlicznie.

  12. zdarzało mi się nawet kupować staniki „na oko” bez mierzenia. i nawet spora część była całkiem dobra. u brafitterki nigdy nie byłam. właściwie nawet nie wiem, jaki mam rozmiar stanika. przed zakupami zawsze sprawdzam to na metce starego 😉

  13. Ja akurat jestem z tych bardziej „wstydliwych”, które nie lubią. jak mi pani jedna czy druga za bardzo zagląda za kotarę, ale zdaję sobie sprawę, że to czasami niezbędne.
    dobry handlowiec, zwłaszcza w takim sklepie, powinien być też dobrym psychologiem, bez tego ani rusz.

  14. Sklep z brafittingiem odwiedziłam jak do tej pory raz i już teraz wiem, że nigdzie indziej nie będę kupować biustonoszy 🙂 Zawsze stawiałam na porządne biustonosze, jednak dopiero po odwiedzeniu brafitterki wyszłam ze sklepu zachwycona. Pani dobrała mój rozmiar, pomagała w wyborze oraz po przymierzeniu pierwszego biustonosza wiedziała, czego szukać. Co ważniejsze, zakupione wtedy biustonosze służą mi już naprawdę długo, są bardzo wygodne i nie dzieje się z nimi nic złego. Aż mam ochotę odwiedzić ten sklep i niedługo tak zrobię 🙂

  15. Może to było też spowodowane tym, że praca w takim sklepie nie jest jej marzeniem, a nic innego nie mogła znaleźć 😛 Ale i tak to nie zmienia faktu, że jeśli już tam pracuje powinna dobrze wykonywać swoją pracę 🙂 Ja na szczęście nie mam z tym problemu 🙂

  16. Też mamy problem z doborem odpowiedniego biustonosza niestety ale jeszcze nie trafiłyśmy na sklep idealny :/

  17. Nie każdy potrafi wykonywać swoją pracę z pasją 🙂 Inni robią to z obowiązku i to od razu idzie wyczuć jak ktoś musi Ci pomóc i robi to jakby z łaski. 🙂

  18. Ja do brafitterki wybieram się od dawna ale jakoś nigdy mi nie po drodze :/ ale chyba już najwyższy czas 😛 Jak sama dobiorę sobie raz na jakiś czas dobry stanik to najchętniej chodziłabym w nim cały czas ale zdarza się to bardzo bardzo rzadko 🙂

  19. Też mam „nietypowy” biust i zakup biustonosza to szerego przymiarek. O dziwo, te z BonPrixu dobrze na mnie leżą, za 60 zł można kupić wymarzony rozmiar i daje rady. Oczywiście, nie jest to tak, że dużych rozmiarów jest tam w bród, często zastaję nieciekawy wybór. Czasami idę zaszaleć do sklepu, ale wyznaję zasadę, że skoro mogę zapłacić mniej, to dlaczego nie skorzystać 🙂

    1. Też wolę płacić mniej, ale piersi to ważna część ciała dla mnie (bo duża i ciężka), więc akurat na nią pieniędzy nie szczędze, byle być zadowoloną, czuć się seksownie 😉

  20. Nigdy nie korzystałam z usług brafitterki. Z jednej strony wiem, że przydałoby się, a z drugiej trochę mam obawy, że określi mi taki rozmiar stanika, którego nie będę mogła znaleźć w wielu sklepach, a w pozostałych będzie kosztował fortunę.

    1. Cóż to jest mój ból, ale mimo wszystko wole jeden wygodny, niż 10, które mnie uwierają lub po prostu wyglądam w nim nie atrakcyjnie.

  21. Też nie korzystałam z usług brafitterki ale myślę że chyba najwyższy czas 🙂 Nigdy nie jestem w 100 % zadowolona ze stanika 🙁 Może źle dobieram albo mam jakieś nieproporcjonalne cycuszki hehe 🙂

    1. Są dwie ciekawe firmy Panache oraz shock absorber. Jeśli szukasz tańszego warto odwiedzić Marks and spencer – mają całkiem niezłe modele.

  22. Ja także mam „specyficzny” rozmiar biustu i muszę długo dobierać biustonosze. Jakiś czas temu spotkałam bardzo dobry model stanika, który dobrze leży i jest mega wygodny i od tego czasu kupuję tylko jego. Z obsługą w tego typu sklepach mam niemiłe wspomnienia, więc wolę sobie sama dobrać odpowiedni stanik. Był taki czas, że kupowałam na internecie kilka różnych modeli, przymierzałam i odsyłałam te które mi nie pasowały.

  23. Ja na szczęście mam chyba jeden z najbardziej standardowych rozmiarów i nie mam problemów z zakupem biustonoszy. Tyle pieniędzy za bieliznę to naprawdę sporo, ale mam nadzieję, że kiedyś będę mogła sobie pozwolić na takie profesjonalne doradztwo 😉

  24. Szczerze mówiąc nigdy nie trafiłam na sklep z brafittingiem. Na szczęście sporo czytałam ja dobrać sobie odpowiedni biustonosz, więc jakoś radzę sobie sama.

    1. Ciekawy sposób, fajnie że próbujesz sama :). Też chyba muszę się dokształcić, żeby sobie radzić z mniej profesjonalną obsługą.

  25. Jejku, jak ja to świetnie znam. Również mam bardzo niespecyficzny rozmiar i niemalże nigdzie nie moge go dostać. Co się namęczę nie raz, żeby kupić nowy biustonosz, to przechodzi ludzkie pojęcie!

  26. Nigdy w takim sklepie nie byłam – mieszkam w małym miasteczku i tu takowych nie uświadczysz. Są co prawda sklepy z bielizną, ale pracujące w nich panie nie mają bladego pojęcia o doborze biustonoszy. I do tego są tak miłe, że lepiej trzymać się od nich na odległość.

  27. Ja z usług profesjonalnej brafiterki niestety nigdy nie korzystałam, ale obejrzałam masę filmików na ten temat, sporo czytałam i w tej chwili mam nadzieję i wrażenie :), że mój biustonosz jest dobrze dopasowany 🙂

  28. Ja od dawna planuję iśc na taki profesjonalny dobór rozmiaru ale jakoś nie było mi po drodze 🙁 mam nadzieję że w końcu znajdę taki salon/ sklep 😉

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia 😉

  29. Oj wiem, jak problematyczne jest dobranie odpowiedniego stanika. Może i nie mam niestandardowego rozmiaru, ale i tak, pomimo tego, zweryfikowanie rozmiaru za pierwszym podejściem graniczy z cudem. Dość poważnie zastanawiam się nad skorzystaniem z usług brafitterki następnym razem. Teraz to już na pewno mnie do tego zmotywowałaś 🙂

  30. Od kiedy przytylam i urusl mi znacznie biustmialam oproblemy z biustonoszem. Później ciaza i po ciąży również ciężko było.
    Poszlam do galerii gdzie sklepow z bieluzna od groma wybralam eesotique. Pierwsze wrażenie byli oki mila obsluga, Pani przynosila różne modele i rozmiar. Wyszlam z kilkoma kompletami bielizny jednak po dluzszym noszeniu obcieraly mnie z boku fiszbiny , a to bardzo wkurzalo bolalo.
    Teraz znow rosnie biust przy ciqzy i nie wiem gdzie sie udac zeby bylo dobrze dobrane i wygodnie 🙂
    Zaczynam juz myslec o stanikach sportowych zeby ulzyc sobie i obolalym piersia.

    1. Odradzam staniki sportowe, bo te za mocno uciskają pierś i przez to mogą być jeszcze bardziej obolałe. Wybrałabym się do brafitterki, która na pewno ma stanik, który przyniesie ulgę.

Dodaj komentarz