Bieg WOŚP w Warszawie oraz mały poradnik savoir vivre dla biegaczy

W ostatnią niedzielę odbył się 10 bieg Policz się z cukrzycą, który odbywa się w trakcie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Opłaty startowa za bieg zostały przeznaczone na pompy insulinowe dla kobiet w ciąży i już na początku imprezy otrzymaliśmy informację, że w tym roku udało się 3 takie pompy zakupić, niby mało… Jednak chwilę potem okazuje, się, że jedno takie urządzenie kosztuje ponad 17 tysięcy złotych! Siła biegaczy raptem okazała się tak wielka!

Pogoda na bieg była zdecydowanie lepsza, niż ta w Nowym Roku, chociaż momentami zimny wiatr dawał zupełnie inne wrażenie. Pojawiłam się na 10 minut przed rozgrzewką, przebrałam się w rzeczy do biegania i lekko się rozgrzewałam czekając na siostrę. Aby się nie nudzić dla wszystkich obecnych przewidziano parę atrakcji, np. zmierzenie cukru we krwi czy też ciepła herbata, kawa i chyba zupa.

wp-1453052915183.jpeg

Miałyśmy poważny problem, żeby się z siostrą odnaleźć, ale w końcu się udało i chwile przed biegiem pojawiłyśmy się na terenie wydarzenia, gdzie panował ogromny tłok. Okazało się, że na miejsce startu wpuszczano wszystkich biegnących, jak i kibicujących, w związku z czym część biegaczy nie mogła się dobrze ustawić i wbiegała z boku. Najngorsze było jednak to, że niektórzy przepychali się lub popychali tłum do przodu. Wydaje mi się, że można było temu zaradzić przygotowując na czas startu strefę tylko dla biegaczy, ale rozumiem, że ciężko połączyć kilka wydarzeń razem (koncert na scenie, start biegu i inne atrakcje).

IMG_3882
Źródło: festiwalbiegowy.pl

Gdy w końcu wbiegłyśmy na trasę panował straszny ścisk i należało biec powoli, co było dla nas dobre, bo stojąc w tym ściusku ciężko było pozostać rozgrzanym. Trasa wiodła po centrum, koło Opery Narodowej, Starówki, Krakowskiego Przedmieścia, Pałacu Prezydenckim oraz innych ważnych miejscach w Warszawie. Mi osobiście najbardziej podobało się przebiegnięcie tunelem, co robiliśmy 2 razy. Te zbiegi i podbiegi oraz możliwość zobaczenia miejsca, które nie jest dostępne dla pierwszych na codzień, to coś co w takich biegach uwielbiam.

My jak wielu innych, nie biegłyśmy „po czasy”, a jedynie dla przyjemności i dzielenia się tą radością, jaką wyzwala w ludziach Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Doping nie był ogromny, ale mimo wszystko krzepił serce, bo kibicowali ludzie, po których bym się nie spodziewała. Tutaj też chcę pozdrowić Pana Łosia, który świetnie kibicował, aż w 2 miejscach!

IMG_3977
Źródło: festiwalbiegowy.pl

Bieg skończył się niepostrzeżenie, obie z siostrą nie zauważyłyśmy mety. Sama osobiście mogłam biec dalej, było idealnie.

statystyki-polar-flow
Tętno podxzas biegu || Źródło: flow.polar.com

Kolejnym problemem było rozlokowanie stołów z medalami, gdzie ciężko było się dostać, w związku z czym Pani podawała medale do ręki, przez tłum.

Mimo wszystko bieg mi się bardzo podobał i za rok pewnie też wezmę udział. Wszystkim startującym gratuluję, bo to fajna inicjatywa i warto podjąć to wyzwanie.

IMG_3978
Źródło: festiwalbiegowy.pl

Biorąc udział w tym biegu zauważyłam sporo osób, które nie biorą udziału w tego typu imprezach, przez co nie do końca chyba wiedzą jak się w takich wypadkach zachowywać. Specjalnie dla nich, ale i w ramach przypomnienia dla starych wyjadaczy mały poradnik  savoir vivre czyli jak się zachować na biegach lub w większej grupie biegaczy:

  1. Nie pchaj się naprzód, jeśli nie planujesz bić rekordów Świata/Polski. Szczególnie jak startujesz pierwszy raz, lepiej ustaw się bliżej końca.
  2. Na starcie nie popychaj ludzi przed jak i za tobą, jeśli chcesz przejść dalej, użyj słowa „Przepraszam”.
  3. Gdy chcesz wyprzedzić biegnącą przed Tobą osobę, krzyknij „Lewa/Prawa wolna” w zależności od tego gdzie widzisz więcej miejsca. Osoba biegnąca przed Tobą nie ma oczu z tyłu głowy i zwyczajnie cię nie widzi. Przeciskanie się bez ostrzeżenia, może się skończyć poważnym wypadkiem.
  4. Wyprzedzając niechcący o kogoś uderzyłeś, rzuć chociaż „Przepraszam”. Nie zachowuj się jak ostatni cham, w końcu wszyscy startujemy w jednym biegu.
  5. Staraj się biec bliżej jednego, często prawego brzegu, a lewą stronę zostaw wyprzedzającym.
  6. Wyjmij chociaż jedną słuchawkę z ucha, żeby słyszeć co się wokół ciebie dzieje.
  7. Przeczytaj chodź raz regulamin biegu i stosuj się do niego.

Macie pomysły na jeszcze jakieś punkty?

IMG_3844
Źródło: festiwalbiegowy.pl

Chciałabym Was przeprosić, że ostatni tydzień się nie odzywałam i w zasadzie nie wiadomo co się ze mną do końca działo.  Miałam bardzo dużo pracy, potrzebowałam chwilę odpoczynku, ale chyba słabo mi to zbieranie sił wyszło, bo weekend spędzam leżąc w łóżku chora. Oczywiście swój stan zdrowia zawdzięczam ewidentnie przemęczeniu. Mam nadzieję, że jutro będzie ze mną lepiej, a tymczasem wracam do odpoczywania.

Miłego nadchodzącego tygodnia Wam życzę.

14 przemyśleń nt. „Bieg WOŚP w Warszawie oraz mały poradnik savoir vivre dla biegaczy”

  1. Widzę Aniu, że fajnie się bawiłyście z siostrą – udział w tego typu imprezach daje wiele satysfakcji, że zrobiło się coś dobrego dla drugiego człowieka.

    Odnośnie przepychanek – to nieprzyjemne doświadczenie – ja jednak brałam udział w biegach gdzie zawsze były strefy i ustawiałam się bliżej końca więc tam już nikomu nie było się pchać ale wiem – że brak kultury jest nieprzyjemny, zwłaszcza jak ktoś pcha czy potrąca drugiego.

    Co mi się nie podobało na niektórych biegach w których brałam udział?

    To jak na mecie ludzie, którzy dobiegali wcześniej brali po kilka bananów a do tych co dobiegli później już nie starczało.

    W czasie jednego biegu usłyszałam też jak idący chodnikiem ludzie – nie biegacze mówili do siebie – chodźmy szybciej bo tam biegaczom rozdają banany – też się załapiemy …

  2. organizacyjnie sporo minusów, ale dobrze, że summa summarum fajnie wyszło i nikt nie wyszedł poturbowany. zwłaszcza że start jednak jest tak ważny, że można było zadbać o więcej miejsca. na pewno liczy się inicjatywa i że był to bieg szczególny.

  3. Fajna inicjatywa ten bieg, chociaż mógłby być trochę lepiej zorganizowany. A poradnik odnośnie biegania ma wiele uniwersalnych punktów, które co poniektórzy mogliby sobie wziąć do serca i stosować w różnych miejscach, gdzie jest większa ilość ludzi :)))

  4. Mam zamiar wrócić do biegania i marzy mi się taki zorganizowany bieg. Pomyślałam, że chętnie przeczytam taki poradnik, żeby nie strzelić żadnej gafy, ale chyba nie jestem taką chamką, żeby się przepychać i nawet nie przeprosić 😉

  5. Udział w takim wydarzeniu to na pewno świetna zabawa, a dodatkowo robi się cieplej na serduchu, kiedy ma się świadomość, że przy okazji robi się coś dobrego 🙂 Natomiast biegowy savoir vivre to w przypadku takich masowych imprez bardzo ważna sprawa, gdyż bez wątpienia na trasie łatwo o wypadek. A żeby im zapobiec, wystarczy odrobina rozwagi i pomyślunku.

  6. Fajna impreza, rok temu biegłem w małym miasteczku, dla samej idei, tylko mało nas było. Bardzo ciekawa trasa widzę, sam bym się przebiegł (krajoznawczo) 😉

Dodaj komentarz