Yerba Mate ziołowa oraz z probiotykiem

Jeśli obserwujecie mnie na Facebooku lub Instagramie wiecie, że sklep Yerba Market przesłał mi paczkę z dwoma Yerbami do przetestowania. Z racji tego, że uwielbiam ten napar i stanowi on doskonały zamiennik kawy, bardzo mnie ta przesyłka uradowała.

Z Yerbą polubiłam się już w trakcie studiów, kiedy to chciałam zamienić kawę i energetyki na coś zdrowszego o podobnym działaniu. Zaczęłam od wersji naturalnej, która szybko zdobyła moje serce. Potem próbowałam różnych wersji smakowych i dodatków. Całkiem niedawno skończyłam opakowanie z dodatkiem guarany, która na tamtą chwilę wydawała się najlepsza w smaku i pobudzaniu. Teraz mam nową miłość ;).

wpid-wp-1436184224420.jpeg
Źródło: Własne

W paczce znalazły się:

Union PreBiotic Yerba Mate z Inuliną (naturalny prebiotyk)

pol_pm_Union-PreBiotic-Yerba-Mate-z-Inulina-naturalny-prebiotyk-3367_1
Źródło: Yerbamarket.com

Ze strony sklepu:  

Union Bio to mieszanka 95% yerba mate i 5% inuliny. Dedykowana jest osobom poszukującym obok pobudzenia również właściwości odchudzających. W skladzie tej mieszanki 5% zajmuje inulina – naturalny prebiotyk.  Probiotyczne bakterie odżywiane inuliną wspomagają usuwanie promieniotwórczego strontu z naszego organizmu i neutralizują znaczną część toksyn pokarmowych. Wpływają  na zmniejszenie wydalania azotu przez nerki oraz obniżają produkcję amoniaku w jelitach.
Więcej informacji znajdziecie na stronie sklepu, link do produktu znajduje się w jego nazwie.

Opakowanie zawiera 500 g suszu.
Cena: 25,99 zł

Moja ocena:

Na pewno Union Bio to przede wszystkim smak yerba mate. Wydaje mi się delikatniejsza w smaku, przez co jest odpowiednia dla osób, które chcą zacząć albo zaczynają swoją przygodę z  tym trunkiem. Ja osobiście już go uwielbiam, ponieważ prebiotyki przy moich dolegliwościach żołądkowych są bardzo wskazane. No i nie ma tu żadnej chemii,  sama natura.

Yerba Mate Colon Moringa Katuava Burrito

pol_pm_Yerba-Mate-Colon-Moringa-Katuava-Burrito--7031_1
Źródło: Yerbamarket.com

Ze strony sklepu:  

Paragwajski Colon zawierający listki i patyczki z dodatkiem ziół: moringa olejodajna (Moringa oleifera), katuavy (Psidium cincereum) uważanej w medycynie ludowej jako roślina o silnym działaniu afrodyzjakalnym oraz paragwajskiego zioła pobudzającego trawienie, łagodzącego zaparcia, które wg Indian łagodzi bóle wątroby i żołądka – burrito (Aloysia polystachya). Orzeźwiająca i świeża mate idealna do przyrządzenia na ciepło i jako terere (na zimno).
Więcej informacji znajdziecie na stronie sklepu, link do produktu znajduje się w jego nazwie.

Opakowanie zawiera 500 g suszu.
Cena: 17,99 zł

Moja ocena:

Zdecydowanie ziołowa w smaku, lekko orzeźwiająca i zdecydowanie mocniejsza od poprzedniczki. Będzie smakować osobą, które lubią napary z ziół oraz nie przepadają za smakiem samej yerby. Nie wyczuwam miętowego smaku, o czym wspomina sprzedawca na stronie, ale czuje się takie odświeżenie w trakcie pica (więc zakładam, że o to chodziło). Pomimo, że jest ciepła, dobrze mi się ją piło w trakcie upałów.
Dodatkowo łagodziła objawy żołądkowe i pozostawiała taką lekkość. Ta mieszanka mocno mnie zaskoczyła i zdecydowanie będę ją jeszcze testować, bo mam wrażenie, że ma dobry wpływ na mój Zespół Jelita Drażliwego. Moja nowa miłość!

Podsumowując powyżej macie dwie ciekawe propozycje Yerby z dodatkami, które wspomogą przy odchudzaniu, z problemami żołądkowymi, ale przede wszystkim pobudzą. Obie polecam i zachęcam do próbowania.

Link do sklepu znajduje się w obrazku:1203002473

Link do Facebooka Yerba Market. Klik Klik!

20 przemyśleń nt. „Yerba Mate ziołowa oraz z probiotykiem”

  1. Nigdy Yerby nie próbowałam, a że też rzadko kiedy potrzebuję „pobudzenia”, to wydaje mi się, że niestety szybko jej nie spróbuję 😉 Aczkolwiek mam znajomych, którzy piją i bardzo sobie chwalą.
    Pozdrawiam! 🙂

  2. Piłam yerbę prawie dwa lata, teraz przerzuciłam sie na czystek – mam nadzieję, że wspomoże moje przewlekle chore zatoki. Nie dam rady pić jednocześnie obu, ale smak yerby bardzo mi odpowiada. Dla ożywienia po powrocie z pracy wypijam łyżeczkę sproszkowanej guarany, rozmieszanej w małej ilości wody. Też ma ciekawe właściwości 🙂

  3. Też miałam swoją przygodę z yerba mate ale nie przekonałam się do tych napojów, wszystkie herbaty, które miałam, były strasznie gorzkie!

  4. Ale fajnie, że się pojawiłaś u mnie na FP. Mam kolejny blog, który będę chętnie odwiedzać. 🙂
    Yerbę piję od czwartku, zupełnie odstawiłam kawę. Samopoczucie póki co świetne – zobaczymy, jak się dalej potoczy nasza relacja. Pozdrower. 🙂

    1. Yerba na odstawienie kawy jest dobra, czasem też sięgam po inkę (gdy bardziej brakuje mi smaku). Widzę, że i ty prowadzisz bardzo fajnego bloga. Za Triathlon cię podziwiam!

  5. dla mnie ma smak tytoniu, ale można się przyzwyczaić i zaczyna smakować.

    Z tego co wiem, nie można jej pić w nadmiarze, a ja dawno temu piłam ją litrami, bo nie trzeba zaparzać wrzątkiem, można ciepłą wodą i kilka razy 🙁

    Wolę zieloną z pigwą albo czerwoną z grejpfrutem 😉

Dodaj komentarz