Podsumowanie czerwca i plany na lipiec

Kolejny miesiąc ledwo się zaczął i już się kończy. Jak to się dzieje? Czerwiec żegnam z lekkim żalem, bo z każdym dniem coraz bliżej jesień i zima (Brrr!), a ja coraz bardziej kocham lato. Dodatkowo powoli kończą się imprezy biegowe, które lubię i w których startuje. Złe emocje na bok, bo lipiec niesie ze sobą urlop, Bieg Powstania Warszawskiego oraz imieniny (wszystkie Anny wiedzą o czym mówię). 

Jak zawsze zacznijmy od podsumowania, miało być więcej dni czystej miski i wydaje mi się, że udało mi się to osiągnąć, dodatkowo jakościowo jadłam lepiej. Moje posiłki obfitowały w świeże warzywa i owoce. Starałam się zawsze wybierać produkty jak najmniej przetworzone. To zresztą zaowocowało tym, że schudłam 2,4 kg. Jestem z tego dumna i utwierdza mnie to w przekonaniu by jednak nadal utrzymywać kaloryczność na poziomie 1900.

wpid-wp-1435655078759.jpeg
Źródło: Własne

Z bieganiem na pewno było systematycznie, niestety kilometraż nieznacznie mniejszy niż w maju. Częściowo na pewno mogę to zwalić na jeżdżenie na rowerze (szczególnie do pracy), po dwóch takich wycieczkach moje nogi potrzebowały czasu na regeneracje.

czerwiec_kalendarz
Kalendarz treningów w czerwcu || Źródło: endomondo.com
czerwiec_kalorie
Spalone kalorie w poszczególnych miesiącach. Czerwiec kończę z wynikiem 10493 kcal spalone || Źródło: endomondo.com
czerwiec_km_bieganie
Kilometry przebiegnięte. W czerwcu nieco mniej, ale w lipcu już popracuje! || Źródło: endomondo.com

Rowerem do pracy się wybrałam. Pierwsza wycieczka była szczególnie wyczerpująca, ale i satysfakcjonująca. Łącznie 2 razy mi się to udało!

wpid-wp-1434221890801.jpeg
Źródło: Własne

W każdym wydarzeniu wzięłam udział. Relacje z 3 już są dostępne na blogu (Reebok Fitness Camp, Men Exper Survival Race, The Color Run). Niebawem pojawi się wpis o Samsung Irena Woman’s Run, bądźcie czujni 🙂 (Iwona może ty chcesz napisać relację lub dodać coś od siebie 😉 ?).

Plany na Lipiec:

– Dalej trzymać dietę, unikać cukru, jeść jak najmniej przetworzone produkty. Starać się dodawać warzywa lub owoce do każdego posiłku. (Nie wliczam w to urlopu, gdzie jednak zamierzam spróbować jak najwięcej nowych rzeczy)

– Biegać dalej 3-4 razy w tygodniu i powoli zwiększać kilometraż

– Rower do pracy podobnie jak w czerwcu co najmniej 2 razy.

– Świetnie bawić się na urlopie – mogę być w tym czasie mało obecna na blogu, ale postaram się chociaż o jakieś krótkie wpisy

– Podczas urlopu postaram się też o poprowadzić dziennik z podróży, chcę jak najwięcej zapamiętać z tej wyprawy, ale i potem napisać Wam o niej jak najwięcej!

temysli_pl_przestan-w-siebie
Źródło: temysli.pl

To byłoby na tyle! Lipiec dedykuje odpoczynkowi i spełnianiu moich marzeń. Dziękuje, że ze mną jesteście i tak mocno mnie wspieracie. Mam nadzieje, że daje Wam w zamian tyle samo. Udanych Wakacji, buziaki :*!

26 przemyśleń nt. „Podsumowanie czerwca i plany na lipiec”

  1. Na lipiec mam podobne plany, tylko chcę biegać 6 razy w tygodniu, ale nie wiem czy dam radę, bo miałam kilkuletnią przerwę w bieganiu, do tego ważę o 17 kg więcej i nie jest łatwo…a tak ogólnie miłych wakacji! 🙂

  2. W lipcu najważniejszy jest urlop! : D i szczerze zazdroszczę bo ja w tym roku wakacji nie będę miała… paintball pochłobnie cały mój wolny czas -.- rower <3 czekam aż mój się naprawi, bo niestety opony odmowiły posłuszeństwa -.-

Dodaj komentarz