Karolina odNowa recenzja książki

Niedawno pisałam o książkach z półki FIT, które bardzo chce przeczytać (Link do wpisu -> Klik, klik!). Niezmiernie się ucieszyłam, kiedy w moje ręce trafiła książka Karoliny i Macieja Szaciłło „Karolina OdNowa”.

Nie sięgnęłam po ich pierwszą książkę, ponieważ jestem uczulona na słowo detoks, o czym niebawem Wam napiszę. Popełniłam jednakże niewybaczalny błąd, ponieważ w książce „Karolina OdNowa” znalazłam dużo pozytywnej wiedzy i odpowiedzi na wiele nurtujących mnie pytań . Zacznijmy jednak od początku…

Layout 1
Źródło: Wydawnictwo Agora

Autorami książki są Karolina i Maciej Szaciłło. Prowadzili oni życie takie jak większość z nas, lecz z biegiem czasu uświadomili sobie, iż stan ich zdrowia jest mniej niż zadowalający. Okazało się, że dzięki zmianie sposobu żywienia mogą świadomie wpływać na stan swojego zdrowia.

Opisywana pozycja jest książką, która w prosty sposób tłumaczy nam jak ogromny wpływ na nasze zdrowie ma to co jemy. Przygodę z Karoliną i Maciejem zaczynamy od „Usuwania toksyn” (oczyszczanie). Jak o tym myślę od razu mam przed oczami zielone koktajle, które trzeba pić kilka dni z rzędu. Jednak w tym miejscu myliłam się. Autorzy przekonują nas, że oczyszczanie należy przeprowadzać stopniowo, ponieważ zbyt gwałtownie przeprowadzone może nie przynieść oczekiwanego skutku. Kolejne rozdziały to „Poprawiamy trawienie”, „Ładujemy akumulatory” i „W pogoni za szczęściem”. Każdy rozdział przedstawia nam produkty i przepisy, które mają sprawić, że będziemy czuć się lepiej.

wpid-wp-1430426409211.jpeg
Źródło: Własne

Karolina i Maciej uwielbiają gotować oraz eksperymentować. Jaka jest to kuchnia? Zdecydowanie roślinna (wegańska). Bazująca na produktach dostępnych w sklepach ze zdrową żywnością.

Dodatkowo podobały mi się informacje o produktach, które nie były typowo encyklopedyczne i nie przekazywały nadmiaru informacji, a jedynie podstawowe, łatwe do zapamiętania dane.

Poza częścią kulinarną książka posiada również część z ze sposobami właściwego oddychania oraz podstawymi pozycjami jogi. Mają one na celu pomóc nam w oczyszczaniu, lepszym trawieniu, pozyskaniu energii,  czyli abyśmy czuli się lepiej!

wpid-wp-1430426429206.jpeg
Freya poleca, chociaż czytanie nie raz sprawiało, że robiła się głodna 😀 || (Źródło: Własne)

Czy coś mi się nie podobało? Na pewno to, że po wiele produktów musimy się udać do specjalistycznych sklepów. To może utrudniać trzymanie się zaleceń, ponieważ większość tych produktów nie kupimy w sklepie osiedlowym czy dyskontach.

Typowy mięsożerca może być niepocieszony, ponieważ produkty pochodzenia zwierzęcego są już na początku skreślone. Autorzy co prawda podkreślają, aby jedzenie traktować jako przyjemność i nie rezygnować z tego co nam smakuje (w ramach rozsądku!).

Lektura tej książki nauczyła mnie szacunku do tego co znajduje się na moim talerzu. . Na pewno z wielu wskazówek skorzystam. Książkę już poleciłam przeczytać bliskiej mi osobie, która ma problemy zdrowotne. Polecam i Wam! A może już ją czytaliście i chcecie coś dodać od siebie?

9 przemyśleń nt. „Karolina odNowa recenzja książki”

  1. To chyba będzie kolejna książka z tej kategorii, po którą sięgnę 🙂 Nie przepadam za książkami promującymi „jedyny słuszny tryb życia” czy demonizującymi jedzenie, ale z tego co piszesz to ta do takich nie należy 🙂

  2. Kolejny raz dziś czytam pozytywną recenzję tej książki – zaraz nie wytrzymam i polecę do sklepu:) A tak serio – lubię książki, które dają nie tylko przepisy (7 gram tego i 5 gram tego miksować przez dwie minuty), ale są również inspiracją i motorem do zmian. Recenzuj dalej, bo dobrze się ciebie czyta 😉

Dodaj komentarz