Jest lepiej, a będzie naprawdę dobrze!

Czujecie to? Czyżby to wiosna w powietrzu? Wydaje mi się, że już niedługo będziemy się nią cieszyć na całego. Chyba dzięki temu czuje się coraz bardziej szczęśliwa, ale nie tylko. Pomimo tego, że jestem z natury raczej introwertykiem, uwielbiam zmiany w swoim życiu. A trochę się u mnie zmienia, co napawa mnie szczęściem.

Niestety cały czas mam problemy ze zdrowiem. Co prawda już nie spędzam całych dni w łóżku, jednak coś mi po kościach chodzi. Dziś jednak odważyłam się ruszyć 4 litery i pobiegać na bieżni te 20 minut. Co oczywiście mi się udało. Jupi!

wpid-img_20150223_201222.jpg
Źródło: Własne

Apropos bieżni, stałam się szczęśliwą współwłaścicielką tego właśnie przyrządu. W czas ten pomysł się pojawił, ponieważ póki co bieganie po dworze muszę sobie odpuścić. Mam jednak nadzieję, że będzie ciepło, a ja się wzmocnie i będę się mogła oddać bieganiu po moim miasteczku. Tyle ciekawych tras czeka.

Powoli wprowadzam zmiany w swoim życiu, które mam nadzieje, pozwolą mi się mniej stresować, a co za tym idzie mniej ataków IBS (więcej TU!). Trzymajcie za mnie kciuki ;).

Powoli kończy się luty, a we wpisie FIt Foto Wyzwanie 3 coraz więcej zdjęć. Jeśli lubicie oglądać takie migawki, zapraszam was do wpisu. Link TU!

Niebawem zajrzę do Was!

Trzymajcie się ciepło i nie poddawajcie 😉

29 przemyśleń nt. „Jest lepiej, a będzie naprawdę dobrze!”

  1. Ja co prawda na bieżni nie trenuje ale podziwiam Twoje samozaparcie.

    Super sprawa z tymi migawkami : aktywne i apetyczne Wasze fotki,

    Wzmacniaj się więc i nie poddawaj także 🙂 Serdeczne pozdrowienia 🙂

  2. Tez jestem chora od poniedziałku 🙁 treningi odłożone dla mnie tragedia 🙁 ale wiem z autopsji, że jak będę ćwiczyć to skończy się anginą i wszystko się przedłuży. Lepiej się podleczyć 🙂 Życzę powrotu do zdrowia:)

  3. polecam imbir! działa świetnie na odporność. Ja kupuję korzeń, ścieram na tarce z drobnymi oczkami, dodaję sok z cytryny i wrzucam łyżkę do herbaty (nie do gorącej). Może Cię zrazić specyficzny smak, można dodać do takiej mieszanki syropu klonowego lub czegoś podobnego. 🙂

  4. Witaj!
    piszę do Ciebie, ponieważ od marca 2015 roku startuję z projektem swan, czyli grupową walką o zdrowie, piękną sylwetkę, poprawę wizerunku. Chciałam Cię zaprosić do projektu – możesz mnie szukać na facebooku – Swan Łabędzica lub na blogu projekt-swan.blog.pl
    do zobaczenia!:)
    -Kasia (Swan)

  5. Lubię biegać ale nie lubię zimna, więc zimą bieżnia to dla mnie ratunek 😉
    Nie mam w domu ale w siłowni dość często korzystam 😉

  6. Fakt faktem poczucie wiosny skończyło się u mnie grypą, ale mam nadzieję, że moja jak i Twoja odporność wrócą do pięknej równowagi i będziemy mogły się cieszyć w pełni nadchodzącą wiosną ;). Za bieżnię po chorobie szacun!

  7. Ja na odchudzanie próbowałam diety atkinsona i kopenhaskiej ale z mizernym efektem, w końcu znalazłam w necie coś co działa na mnie, poszło juz -5kg, jak chcecie to wpiszcie sobie w google – xxally radzi jak szybko schudnąć

  8. Zapach wiosny w powietrzu i czas pojawiania się znaków wiosny to najprzyjemniejszy okres w roku! 🙂
    Brawo, ze pomimo złego samopoczucia zmobilizowałaś się do biegu!

Dodaj komentarz