Projekt: Styczeń w słowach – Dla siebie

Kolejny wpis do projektu styczeń w słowach, który jest organizowany przez Różową Klarę. Tytuł wydaje mi się dość tajemniczy, pozwala na dowolną interpretację i przychodzą mi na myśl pewne pomysły.

drago-ifightforme
Źródło: Alienrobotzombies.com

Czy zastanawialiście się czasem co robicie dla siebie, a co wbrew sobie? Niektórzy pomyślą nie mam na to czasu lub wręcz przeciwnie robię co chcę. Tymczasem trwamy w życiu ze złą wagą, w pracy, której nie lubimy, z ludźmi, którzy często są dla nas źli. Czy nadal uważasz, że wszystko robisz dla siebie?

Gdy mam gorszy dzień lub wydaje mi się, że wszystko jest nie tak. Staram się zastanowić co jest powodem moich problemów oraz jak je rozwiązać. Oczywiście warto jest na początku zdefiniować problem. Wiele trudności w życiu rozwiązywałam zaraz po odkryciu konkretnego powodu, który był ukryty pod płaszczykiem jakiegoś ogólnego stwierdzenia. Wiele też zależy ode mnie samej. Bo okazuje się, że wystarczy zmienić swoje nastawienie lub też mniej się wszystkim przejmować, aby pozbyć się kłopotów.

Właśnie w takiej chwili wiem, że robię coś dla siebie. Czuję, że mam kontrole nad swoim życiem.

tumblr_mqpsjtJRfe1r1u0gno1_500
Źródło: Reasonstobefit.tumblr.com

Mam nadzieje, że się podobało. Już niebawem pojawi się troszkę więcej fit wpisów. Tymczasem zapraszam na blogowego Facebooka! Staram się zamieszczać na nim sporo informacji i motywacji.

Trzymajcie się ciepło!

Źródło obrazka w nagłówku: Chris Sardegna

13 przemyśleń nt. „Projekt: Styczeń w słowach – Dla siebie”

  1. Bardzo często przejmujemy się za bardzo. A czasem wystarczy znaleźć w takiej gorszej chwili jakiś pozytywny akcent i od razu można inaczej spojrzeć na sprawę.

  2. Fakt, to ważne, by czasem przypominać sobie, co robimy dla siebie, a co jednak dla innych, a przynajmniej z powodu innych – ich opinii itp. Można się zdziwić, jak wiele rzeczy robimy wcale nie dla siebie, i stąd często niezadowolenie i brak motywacji

  3. Zgadzam się z tym iż najpierw trzeba zdefiniować problem czyli znaleźć „bolące źródło” aby później móc nadać kierunek naszym działaniom.

    Dużej dozy pozytywnego egoizmu w tym roku życzę 🙂 pozdrawiam serdecznie Małgosia

  4. Jeśli przydarzy mi cię coś złego lub przykrego to myślę „Tak miało być” „To nauczka”. Chociaż nie wiem czy nie jest to zwalanie winy na siebie, gdzie czasem jest to niezależne od nas, a z drugiej strony trochę krytyki nie zaszkodzi.

    Po przeczytaniu tego posta, uważam, że problemy trzeba po prostu rozkładać na czynniki pierwsze. Tyle 🙂

Dodaj komentarz