Dzień 44 – Małymi krokami do celu

Powoli wychodzę na prostą ze swoim życiem, a przynajmniej staram się nie przejmować tymi wszystkimi rzeczami, które mnie spotykają. Znowu skupiam się na zdrowym żywieniu oraz ćwiczeniach. Mam ogromny zapas motywacji, by lepiej dbać o siebie. Niestety nadal co najmniej raz dziennie coś wytrąca mnie z równowagi.

Codziennie rano wstaje i staram się myśleć, iż będzie to dobry dzień. Oczywiście w drodze do pracy nachodzą mnie różne myśli, ale staram się skupić na książce czy na muzyce, aby zatrzymać jak najwięcej pozytywnych myśli.

Dużą wagę przykładam też do treningów, które pomagają mi radzić sobie ze stresem. Wczoraj dźwigałam ciężary na siłowni, dziś zafundowałam sobie 20 minutową sesję pilatesu na kręgosłup i czuje się jak w niebie (nie licząc zakwasów).

tumblr_mrglpjuuAy1seqm1ro1_500
Źródło: pixgood.com

Dodatkowo gotuje sobie do pracy posiłki, dbając o właściwe spożycie białka. Jestem zadowolona z tego wszystkiego. Powoli zbieram zdjęcia i pomysły, aby przedstawić Wam przykładowe jadłospisy na diecie rozdzielnej, którą w ostatnim czasie staram się stosować. Moja dieta nie jest w 100% rozdzielna i ostatnio przestałam się tym frustrować. Chyba za szybko wszystko chciałam zmienić i niestety przez to nie udawało mi się utrzymać diety. Teraz wprowadzam wszystko małymi krokami, w końcu jadłam normalnie 26 lat, a w ciągu 2 dni nie zmienię całego swojego życia. Wiem, że czeka mnie ciężka praca, ale naprawdę chcę i mam zamiar ją wykonać.

criteria-and-success-m
Źródło: Scratchandsniff.ca

Mam pewność, iż małymi kroczkami szybciej dojdę do celu.

Pozdrawiam Was ciepło i lecę czytać co tam u Was!

3 przemyślenia nt. „Dzień 44 – Małymi krokami do celu”

  1. Widzę w tym blogu moc mobilizacji i dobrej energii! 🙂
    Postaram się zaglądać częściej, gdyż zwłaszcza teraz potrzebuje dużo motywacji do podjęcia systematycznej aktywności fizycznej tak jak kiedyś :):)

    POZDRAWIAM i zapraszam 🙂
    Strudelka

Dodaj komentarz