Dzień 1 za mną!

Witajcie ponownie!

Pierwszy dzień za mną i jestem zdziwiona, że poszło, aż tak łatwo. Oby każdy dzień był podobny. Niestety dziś z rana dopadł mnie pech i po prostu wszystko zbiegło się w jakąś złośliwą serię niemiłych zdarzeń. Od 3 w nocy pies nie dawał spać mnie i mojemu M. Przy wysiadaniu z metra urwał mi się pasek w torbie, ale żeby nie było tak miło pękł mi też paznokieć w taki sposób, że muszę teraz z plastrem latać. Następnie w sklepie z poszedł w torbie też suwak (ten na szczęście udało mi się naprawić). Parada atrakcji, aż boje się iść na siłownie, żeby mi coś na głowę nie spadło!

Wczoraj dieta utrzymana, udało mi się trzymać zdala od lodówki wieczorem oraz uniknąć słodkich pokus. Jupi jej! Mało tego poszłam biegać z psem – ja sobie wolno truchtałam, a sunia była zadowolona ze spacerku.

Dziękuje za pierwsze komentarze! Mam nadzieje, że będzie ich więcej! W formularzu e-mail nie jest wymagany, więc nie trzeba go wpisywać, za to adresy strony zostawiajcie, łatwiej mi będzie Was znaleźć!

Jadłospis dzień 1 (15 października 2014):
Śniadanie 5:00 :
Bułka fitness 183.6 kcal
Twaróg półtłusty 79.8 kcal
Mleko 1,5% 54 kcal
Kawa 1 kcal
Łyżeczka dżemu malinowego 37.05 kcal
kryształek cukru brązowego 7.92 kcal

II Śniadanie  9:00 :
Sok Vega Węgierski 135 kcal

Lunch 12:00 :
Cappuccino na chudym mleku 27 kcal
Panini mozzarella 438 kcal

Przekąska
 15:30 :
Wafle ryżowe 78 kcal

Kolacja  19:00 :

Krem z zielonego groszku 247.5 kcal
Groszek ptysiowy 62.125 kcal

W sumie: 1351 kcal
Aktywność fizyczna:
 Bieganie z psem
czas: 27 m 54 s
dystans: 2.86 km
spalone kalorie: 309 kcal

Brzuszki 2 ćwiczenia 3 serie po 20 powtórzeń każde.

Motywacja na dziś:

largeźródło: http://quoteko.com/gym-motivation-women.html

Jedno przemyślenie nt. „Dzień 1 za mną!”

Dodaj komentarz